10 sierpnia w Zabrzu odbywają się przedterminowe wybory prezydenckiego. To pokłosie odwołania w referendum 11 maja prezydent Agnieszki Rupniewskiej. Lokale wyborcze są czynne do godz. 21.00. Sześciu startujących kandydatów w wyścigu o fotel prezydenta pochwaliło się w mediach społecznościowych, że już zagłosowali.
Pełniąca obowiązki prezydenta Zabrza Ewa Weber, która ubiega się o prezydenturę oddało głos i pochwaliła się tym na swoim oficjalnym profilu facebook’owym tuż przed godz. 10.30. Nieco ponad godzinę później zrobił to samo popierany przez PiS Borys Borówka.
Przed godziną 15.00 o oddaniu głosu w przedterminowych wyborach prezydenckich w Zabrzu poinformował kandydat Konfederacji Sebastian Dziębowski. Niecałe półtorej godziny wcześniej to samo zrobił Kamil Żbikowski z Lepszego Zabrza.
Jednak najwcześniej ze wszystkich sześciu kandydatów, głosowaniem w wyborach pochwalił się Rafał Kobos ze Skutecznych dla Zabrza Małgorzaty Mańki-Szulik, który wrzucił na swój profil facebook’owy zdjęcia z lokalu wyborczego o godz. 8.30. Łucja Chrzęstek-Bar z kolei pochwalił się obecnością i głosowaniem o godz. 13.30.
Jak już wspominaliśmy, głosować można do godz. 21.00. Niestety w przypadku przedterminowych wyborów nie jest podawana frekwencja. Ta jednak ze względu na szczyt sezonu urlopowego może być niska.