fbpx
INFORMACJE

Smród nad Zabrzem był i jest, a urzędnicy… analizują. Ponad rok prac „komisji odorowej” bez konkretnych rozwiązań

Społeczny Zespół ds. przeciwdziałania uciążliwości odorowej w Zabrzu działa już blisko półtora roku. Mimo 12 oficjalnych posiedzeń i zaangażowania 16-osobowego grona specjalistów, radnych oraz przedstawicieli przemysłu, gremium nie wypracowało dotąd żadnych konkretnych wniosków ani rekomendacji. Miejski zespół nie zebrał się nawet w trybie nadzwyczajnym po tym, jak lokalne media ujawniły nieprawidłowości na składowisku odpadów przy ul. Cmentarnej. Tymczasem mieszkańcy Zabrza wciąż zmagają się z nieznośnym odorem.

Społeczny Zespół ds. przeciwdziałania uciążliwości odorowej w Zabrzu działa już blisko półtora roku. Mimo 12 oficjalnych posiedzeń i zaangażowania 16-osobowego grona specjalistów, radnych oraz przedstawicieli przemysłu, gremium nie wypracowało dotąd żadnych konkretnych wniosków ani rekomendacji. Miejski zespół nie zebrał się nawet w trybie nadzwyczajnym po tym, jak lokalne media ujawniły nieprawidłowości na składowisku odpadów przy ul. Cmentarnej. Tymczasem mieszkańcy Zabrza wciąż zmagają się z nieznośnym odorem.

Zespół został powołany zarządzeniem prezydenta Zabrza 12 lutego 2025 roku. Od tamtego czasu powracający problem nieprzyjemnych zapachów w mieście nie zniknął, a prace tzw. „komisji odorowej” ograniczają się głównie do analiz i zbierania danych.

Przeczytaj też: Brutalny atak przy Ogrodzie Botanicznym. 66-latek skatowany bez powodu, 18-latek trafił za kratki – Zabrze24.info

16 członków, 12 posiedzeń i… brak końcowych wniosków

W skład gremium wchodzi obecnie 16 osób. To urzędnicy miejscy, radni, eksperci ds. środowiska (w tym Andrzej Samsonowicz współpracujący z zabrzańskim MOSiR-em) oraz przedstawiciele kluczowych spółek branżowych – Fortum Silesia i FCC Polska.

Mimo że od powołania zespołu odbyło się już 12 spotkań, Urząd Miejski w Zabrzu przyznaje wprost: konkretnych rekomendacji na razie brak.

Przeczytaj też: Nocne włamanie na zabrzańskich ogródkach działkowych. Włamywacz wpadł dzięki czujnemu świadkowi – Zabrze24.info

Na obecnym etapie posiedzenia służą przede wszystkim gromadzeniu materiału, analizie problemu i wypracowaniu podstaw do przygotowania końcowych rekomendacji” – poinformował Urząd Miejski w Zabrzu.

Czas działania zespołu wyznaczono do końca 2026 roku i dopiero wtedy mają zostać zaprezentowane oficjalne wnioski. Oznacza to, że mieszkańcy Zabrza na realne rozwiązania systemowe poczekają jeszcze przynajmniej kilka miesięcy.

Składowisko przy ul. Cmentarnej pod lupą prokuratury. Zespół czeka na WIOŚ

Wiosną 2025 roku członkowie zespołu odwiedzili m.in. elektrociepłownię, Śląski Park Recyklingu oraz miejskie składowisko odpadów przy ul. Cmentarnej. Jednak w ostatnich tygodniach sprawa składowiska przybrała zupełnie nowy obrót.

Wspólne ustalenia redakcji Zabrze24.info, wZabrzu.info i Nowin Zabrzańskich ujawniły trafiające tam odpady, których obecność wzbudziła poważne wątpliwości co do zgodności z decyzjami środowiskowymi. Na polecenie prezydenta Zabrza MOSiR zawiadomił prokuraturę, a szczegółową kontrolę na miejscu wszczął Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ). Podczas oględzin z użyciem drona wykryto niejednorodną frakcję odpadów (kod 19 05 03) z widocznymi elementami plastiku.

Przeczytaj też: Mężczyzna utknął w grząskim zbiorniku przy ul. Kopalnianej. Uratowali go quadowcy i strażacy – Zabrze24.info

Co w tej sytuacji zrobiła „komisja odorowa”? Niestety, nie zwołano nadzwyczajnego posiedzenia ani nie przeprowadzono nowej wizji lokalnej. Urząd Miejski tłumaczy to faktem, że zespół społeczny nie ma uprawnień organu kontrolnego, by badać skład morfologiczny odpadów i czeka na oficjalne wyniki ustaleń WIOŚ. Z nieoficjalnych źródeł, dowiedzieliśmy się, że radnym zasiadającym w komisji zabroniono przeprowadzenie wizji na składowisku odpadów MOSiR.

Urzędnicy zastrzegają równocześnie, że nie ma obecnie podstaw do jednoznacznego wskazania składowiska jako głównego źródła smrodu, choć nie można go również wykluczyć. Uciążliwość może być bowiem efektem skumulowanego działania kilku różnych instalacji w mieście.

Przeczytaj też: Krzysztof Lewandowski pisze – Jak zabrzańska polityka próbuje „przykryć” aferę na wysypisku – Zabrze24.info

Liczba zgłoszeń rośnie. Najgorzej na Zaborzu i Porembie

Problem odorowy nie jest wirtualny – mieszkańcy masowo zgłaszają go w miejskiej aplikacji EcoHarmonogram. O ile w czerwcu wpłynęło 17 zgłoszeń, o tyle w lipcu było ich już aż 62. Najwięcej skarg pochodzi z dzielnic: Zaborze Północ, Zaborze Południe i Poremba.

Mimo rosnącej fali niezadowolenia mieszkańców, kolejne rutynowe spotkanie zespołu zaplanowano dopiero na 14 września tego roku. Urząd Miejski nie widzi na razie przesłanek do zwołania wcześniejszego zebrania poza ustalonym harmonogramem.

Foto: Marcin Pawlenka, Zabrze24.info. Źródło: wZabrzu.info.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

 

Podobne artykuły

Ptasia grypa w Wieszowie! Do utylizacji kilkadziesiąt tysięcy drobiu!

Marcin Pawlenka

Nowe połączenie kolejowe z Zabrza do Bytomia – podpisano umowę z PKP PLK

Marcin Pawlenka

Rekordowa niedziela 62-latka w Zabrzu. Dwa mandaty po 2,5 tysiąca złotych w trzy godziny!

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «