W niedzielny wieczór na ulicy Stalmacha w Zabrzu doszło do groźnie wyglądającej kolizji drogowej. Policjanci z miejscowej drogówki zatrzymali 30 letniego kierowcę samochodu marki Honda, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Jak poinformował asp. Adam Strzodka z zabrzańskiej policji, mężczyzna, nie udzielając pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu BMW, doprowadził do zderzenia z autem prowadzonym przez 59 letniego kierowcę. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Sprawca kolizji nie tylko był nietrzeźwy – jak ustalili funkcjonariusze, miał również sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. To jednak nie koniec – po sprawdzeniu danych 30-latka w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym.
Teraz mieszkaniec Zabrza odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości, złamanie zakazu sądowego oraz spowodowanie kolizji grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia.
Policja przypomina, że kierowcy pod wpływem alkoholu stanowią jedno z największych zagrożeń na drogach. Każdy, kto zdecyduje się prowadzić pojazd po spożyciu alkoholu, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, finansowymi i moralnymi.