Nietypowa interwencja policji w Zabrzu. 46 letni mieszkaniec Bytomia przyjechał samochodem do jednego ze sklepów przy ulicy Wolności 510, w Zabrzu by — jak się okazało — ukraść alkohol. Mężczyzna wziął trunek z półki i próbował opuścić sklep, nie płacąc za towar. Zatrzymał go pracownik ochrony, a całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez sklepowy monitoring.
Ochroniarz powstrzymał złodzieja alkoholu
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek, po godzinie 9:00. Pracownicy sklepu zwrócili uwagę na podejrzane zachowanie klienta, który nerwowo rozglądał się po sali sprzedaży. Gdy tylko przekroczył linię kas bez zapłaty, ochroniarz natychmiast zareagował i zatrzymał mężczyznę. O zdarzeniu poinformowano dyżurnego III Komisariatu Policji w Zabrzu, który na miejsce wysłał patrol.
Przeczytaj też: Rafał Kulig rzecznikiem prasowym Urzędu Miejskiego w Zabrzu
Kierował autem po alkoholu
Podczas interwencji policjanci ustalili, że 46 latek przyjechał do sklepu samochodem marki Dacia. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko promil alkoholu w organizmie. W tej sytuacji mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy.
Grozi mu wysoka kara i utrata uprawnień
Mieszkaniec Bytomia usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 3 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych za kradzież alkoholu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Foto: zdjęcie ilustracyjne