fbpx
INFORMACJE KULTURA

To był ostatni koncert noworoczny pod jego dyrekcją. Maestro Sławomir Chrzanowski przechodzi na emeryturę

Po noworocznym koncercie Filharmonii Zabrzańskiej, który tradycyjnie odbył się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, dyrektor tej instytucji – maestro Sławomir Chrzanowski – przekazał w mediach społecznościowych informację, która poruszyła środowisko kulturalne miasta. Jak poinformował, był to jego ostatni koncert noworoczny w roli dyrektora Filharmonii Zabrzańskiej.

Po noworocznym koncercie Filharmonii Zabrzańskiej, który tradycyjnie odbył się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, dyrektor tej instytucji – maestro Sławomir Chrzanowski – przekazał w mediach społecznościowych informację, która poruszyła środowisko kulturalne miasta. Jak poinformował, był to jego ostatni koncert noworoczny w roli dyrektora Filharmonii Zabrzańskiej.

To już był mój ostatni Koncert Noworoczny. Przez 36 lat pracy nie opuściłem żadnego, wszystkie prowadząc osobiście, z czego jestem bardzo dumny” – napisał Chrzanowski w opublikowanym kilka godzin po wydarzeniu wpisie na Facebooku.

Dodał także podziękowania dla zabrzańskiej publiczności za „fantastyczne przeżycia”, których – jak podkreślił – doświadczał przez kilkadziesiąt lat swojej pracy artystycznej.

Przeczytaj też: Zabrze z nowym, trzecim już wiceprezydentem. Czy miastem współrządzi ekipa Mańki-Szulik? – Zabrze24.info

36 lat na czele Filharmonii Zabrzańskiej

Sławomir Chrzanowski to postać wyjątkowa nie tylko dla Filharmonii Zabrzańskiej, ale i całego Zabrza. Przez 36 lat pełnił funkcję dyrektora instytucji, łącząc obowiązki dyrektora artystycznego, dyrygenta oraz dyrektora administracyjnego. Tym samym jest jedną z najdłużej zatrudnionych osób w jednostkach zabrzańskiego samorządu.

Przeczytaj też: Prezydent Zabrza rusza z cyklem spotkań z mieszkańcami – Zabrze24.info

W rozmowie z dziennikarzem Zabrze24.info, potwierdził, że decyzja o odejściu związana jest bezpośrednio z przejściem na emeryturę.


Przychodzi czas emerytury, więc postanowiłem taką decyzję podjąć, że będę kończył swoją pracę” – wyjaśnił. Jak dodał, osiągnięcie wieku emerytalnego w tym roku formalnie umożliwiło mu zakończenie pełnienia funkcji dyrektorskiej.

To nie koniec dyrygentury

Maestro Chrzanowski podkreśla jednak stanowczo, że odejście z funkcji dyrektora nie oznacza pożegnania z estradą.


Ja tylko kończę pełnienie swojej funkcji, którą pełniłem przez trzydzieści sześć lat. Dyrygentem jestem całe życie – do końca – zaznaczył. Jak dodał, jeśli będzie zapraszany do współpracy, zamierza nadal dyrygować i dzielić się swoim doświadczeniem.

Powodem decyzji nie jest zatem wypalenie artystyczne, lecz zmęczenie wieloletnim łączeniem dwóch bardzo wymagających ról.


– J
uż nie chcę być dyrektorem. Wystarczy. To połączenie funkcji artystycznej i administracyjnej przez tyle lat jest po prostu męczące” – przyznał wprost.

Konkurs na nowego dyrektora w lutym

Według oficjalnych informacji, w lutym ma zostać ogłoszony konkurs na stanowisko nowego dyrektora Filharmonii Zabrzańskiej. Jak podkreśla sam Chrzanowski, na razie nie wiadomo, jakiego modelu zarządzania będą oczekiwać władze miasta – czy konkurs dotyczyć będzie dyrektora artystycznego, administracyjnego, czy obu funkcji łącznie.

Przeczytaj też: W zabrzańskiej ogrzewalni zabrakło jedzenia. Organizatorzy akcji dożywiania apelują o pilną pomoc

Nie wiadomo jeszcze, jakie będą kryteria konkursu i na jakie dokładnie stanowisko zostanie ogłoszony. Gdy zobaczymy ogłoszenie, wtedy wszyscy będziemy mieć większą jasność – powiedział. Jednocześnie wykluczył możliwość powrotu do kierowania orkiestrą w innym charakterze po zakończeniu swojej kadencji. – Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki – skwitował.

Koniec epoki w zabrzańskiej kulturze

Odejście Sławomira Chrzanowskiego oznacza symboliczny koniec jednej z najdłuższych i najbardziej stabilnych epok w historii zabrzańskiej kultury. Przez ponad trzy dekady dyrektorowania Filharmonia Zabrzańska przetrwała zmiany ustrojowe, samorządowe zawirowania i trudne momenty finansowe, zachowując ciągłość artystyczną i wysoki poziom wykonawczy.

Przeczytaj też: Mrozy w Zabrzu. Bezdomni szczególnie zagrożeni – jeden telefon może uratować życie

Jak sam maestro podkreśla, decyzja o odejściu nie jest związana z bieżącą sytuacją polityczną czy organizacyjną miasta. – Chciałbym po prostu odpocząć od dyrektorowania – zaznaczył.

Noworoczny koncert w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu okazał się więc nie tylko muzycznym otwarciem roku, ale również pożegnaniem z dyrektorem, który przez 36 lat współtworzył tożsamość Filharmonii Zabrzańskiej. Teraz przed miastem i środowiskiem muzycznym stoi wyzwanie wyboru następcy, który podejmie się kontynuacji tego wyjątkowego dorobku.

Foto: Filharmonia Zabrzańska.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔 

Podobne artykuły

Balkonowy protest przeciwko smrodowi w Zabrzu

Marcin Pawlenka

Stowarzyszenie Boks Zabrze zaprasza na dni otwarte w ramach „Ferii z boksem”

Marcin Pawlenka

Zabójstwo w centrum Zabrza. 37 latka zadźgana nożem przez partnera

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «