Mieszkaniec Zabrza, Jarosław Marciniak, oficjalnie złożył skargę na działalność prezydenta miasta Kamila Żbikowskiego. Powodem jest brak powołania zastępców prezydenta po prawie miesiącu od wygranych przez z niego przedterminowych wyborców, co – zdaniem Marciniaka – narusza ustawowy obowiązek i może zagrażać ciągłości pracy urzędu.
Obietnice wyborcze a rzeczywistość
Marciniak w swoim publicznym oświadczeniu przypomniał, że podczas kampanii prezydent Żbikowski obiecywał „szybkie, trafne decyzje i gotowy plan pracy”. Po trzech tygodniach od objęcia urzędu – jak twierdzi mieszkaniec – jedyne działania, które można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej, to decyzje dotyczące sprzedaży majątku miasta.
– „Minęły 3 tygodnie, ile decyzji zostało podjętych? Odnieść można wrażenie, że jedyne decyzje to wyprzedaż majątku miasta” – napisał Marciniak, odsyłając do publicznych rejestrów.
Skarga do Rady Miejskiej i zawiadomienie do wojewody
Mieszkaniec Zabrza poinformował, że skierował formalną skargę do Rady Miejskiej oraz zawiadomienie do Wojewody Śląskiego Marka Wójcika o możliwości naruszenia prawa.
W dokumencie wskazuje, że zgodnie z art. 26a ust. 1 Ustawy o samorządzie gminnym, prezydent ma obowiązek powołania co najmniej jednego zastępcy. Brak takiego powołania może skutkować problemami w zapewnieniu ciągłości funkcjonowania urzędu i w sytuacjach nagłych uniemożliwiać sprawne przejęcie obowiązków.
Marciniak powołał się również na orzecznictwo Sądu Najwyższego, które potwierdza obligatoryjny charakter powołania zastępcy.
Apel do radnych i mieszkańców
– „Może to trochę otrzeźwi naszego Prezydenta i zmusi w końcu do podjęcia realnej pracy na rzecz społeczności i miasta. Teraz pora na to, by powiedzieć radnym ‘sprawdzam’” – napisał mieszkaniec.
Marciniak podkreśla, że teraz wszystko zależy od tego, czy radni podejmą szybkie działania i zadbają o bezpieczeństwo mieszkańców.
Co dalej z sytuacją w Zabrzu?
Rada Miejska ma ustawowy termin na rozpatrzenie skargi i poinformowanie składającego o sposobie jej załatwienia. Od reakcji prezydenta i radnych zależy, czy w najbliższych tygodniach Zabrze zyska zastępców prezydenta, co może poprawić efektywność działania urzędu.
Foto: Jarosław Marciniak Facebook