Jest już uzasadnienie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie dotyczące przetargu na wywóz i odbiór odpadów w Zabrzu. Nie zmienia ono wyroku i jego interpretacji, że miasto wybrało firmę z naruszeniem prawa, której oferta powinna zostać odrzucona. O uzasadnieniu prawomocnego wyroku poinformowała na swoim oficjalnym profilu facebook’owym WPO Alba S.A.
Z uzasadnienia wyroku PreZero wprowadziło miasto w błąd podając w swojej ofercie nieprawdziwe informacje, co wiązało się z nieuczciwą konkurencją oferując rażąco niską cenę za odbiór i wywóz odpadów gruzowych, które są istotnym składnikiem oferty. Zaproponowane przez PreZero ceny za te usługi są ponad dziesięciokrotnie niższe, niż ceny rynkowe!
Przeczytaj też: Górnik Zabrze. Czy plany prywatyzacji klubu w czerwcu były fikcją? – Zabrze24.info
„Miasto popełniło kolejny błąd, podpisując umowę z Prezero po wyroku KIO, mając pełną świadomość tego, iż jest to wyrok nieprawomocny i, że został zaskarżony do Sądu Okręgowego w Warszawie jako sądu drugiej instancji . Legalność zawarcia tej umowy nie ma tutaj znaczenia. Sąd drugiej instancji w prawomocnym wyroku uznał, że oferta PreZero powinna zostać odrzucona, a wybór tej oferty został dokonany z naruszeniem prawa, ponieważ PreZero podlegało wykluczeniu” – można przeczytać na oficjalnej stronie facebook’owej WPO Alba S.A.
Z całym uzasadnieniem wyroku warszawskiego sądu można się zapoznać TUTAJ. Alba, która trzy tygodnie temu wysłała do Urzędu Miejskiego w Zabrzu wezwanie do zapłaty blisko 45 mln zł. Pisaliśmy na ten temat i jeden z artykułów przeczytacie TUTAJ. Zapłaty tych pieniędzy jednak Alba nie doczekała się w terminie i teraz swoje roszczenia przeniesie na drogę sądową.
„Tkwienie w nieważnej umowie oraz dokonywanie zapłaty za usługi wykonane na jej podstawie jest naszym zdaniem kolejnym błędem popełnianym przez miasto w tej sprawie i jest jedną z podstaw do naszych roszczeń o utracone korzyści” – poinformowała na swoim oficjalnym profilu WPO Alba S.A.
Miasto płacić nie będzie
Z kolei w zeszłym tygodniu do sprawy zapłacenia przez miasto zadośćuczynienia Albie odniosła się pełniąca obowiązki prezydent Zabrza Ewa Weber, która zastąpiła odwołaną w referendum 11 maja Agnieszkę Rupniewską.
„Umowa z firmą PreZero jest ważna, a firma odbiera odpady od mieszkańców. Alba nie złożyła pozwu stwierdzenie nieważności umowy, a termin wyznaczony na złożenie wniosku minął. Odnosząc się do roszczeń finansowych zgłaszanych przez Albę, chcę podkreślić, że na chwilę obecną nie ma podstaw do wypłaty odszkodowania. I na dzisiaj nie znamy wyliczeń i nie wiemy skąd bierze się kwota ponad 43 mln zł, którą ALBA chciałaby otrzymać od Zabrza” – napisała na swojej oficjalnej stronie pełniąca obowiązki prezydent Zabrza Ewa Weber.
To, że miasto nie zapłaciło i na razie nie zapłaci Albie wielomilionowego odszkodowania było akurat do przewidzenia. Niezależnie od tego Alba będzie walczyć o swoje w sądzie i korzystny wyrok dla niej będzie już oznaczał konieczność zapłaty przez Zabrze zadośćuczynienia.