Brawura, brak wyobraźni i ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie – to mieszanka, która doprowadziła do groźnego zdarzenia w Zabrzu. 37-letni kierowca Skody stracił panowanie nad pojazdem i zakończył jazdę na przydrożnym drzewie. Choć auto zostało mocno uszkodzone, mężczyzna może mówić o ogromnym szczęściu, że nikomu nie odebrał życia.
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek, 31 marca, około godziny 20:00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o samochodzie osobowym, który z impetem uderzył w drzewo na ulicy Brygadzistów. Na miejsce natychmiast skierowano patrol zabrzańskiej drogówki.
Przeczytaj też: Aquarius 2.0 w Zabrzu! Podwodny świat powstanie w Parku Jana Pawła II [WIZUALIZACJA]
Rozbita Skoda i wynik, który nie pozostawiał złudzeń
Po dotarciu na miejsce policjanci zastali rozbitą Skodę oraz jej kierowcę, 37-letniego mieszkańca Zabrza. Już przy pierwszych czynnościach mundurowi wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Badanie alkomatem tylko potwierdziło najgorsze przypuszczenia – urządzenie wskazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie kierującego.
– Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Sprawca zdarzenia, 37-letni mieszkaniec Zabrza odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. 37-latek odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy – mówi asp. Sebastian Bijok, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Co grozi za jazdę „na podwójnym gazie”?
Policja w Zabrzu regularnie przypomina, że granica między wykroczeniem a przestępstwem jest bardzo wyraźna, a kary – wyjątkowo dotkliwe dla portfela i wolności:
- Stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila): To przestępstwo! Grozi za nie kara do 2 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do nawet 15 lat.
- Stan po użyciu alkoholu (0,2 – 0,5 promila): To wykroczenie, za które grozi grzywna od 2500 zł do aż 30 000 zł, areszt do 30 dni oraz 10 punktów karnych.
37-latek ze Skody, ze swoim wynikiem przekraczającym 1,5 promila, musi liczyć się z najsurowszym wymiarem kary. Oprócz utraty prawa jazdy, o jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.
Ciąg dalszy artykułu pod materiałem wideo.
Apel do mieszkańców
Zabrzańscy policjanci podkreślają: każdy nietrzeźwy kierowca na drodze to potencjalny zabójca. Jeśli widzisz kogoś, kto zachowuje się podejrzanie za kierownicą lub próbuje odjechać spod sklepu czy restauracji będąc pod wpływem – reaguj! Jeden telefon na numer alarmowy 112 może uratować życie przypadkowym przechodniom lub innym uczestnikom ruchu.
Foto: Policja Zabrze.
Subskrybuj nasz kanał na Youtube 
