Zabrzańscy policjanci zatrzymali w minioną niedzielę dwóch kierowców, którzy mimo obowiązujących zakazów prowadzili pojazdy. Jeden z nich był dodatkowo pod wpływem alkoholu. Teraz obu mężczyznom grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Do pierwszego zatrzymania doszło około godziny 18:00 na ulicy Skarbnika. Policjanci skontrolowali 29-letniego kierowcę Nissana. W trakcie sprawdzenia okazało się, że mężczyzna ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący do czerwca tego roku. Pomimo sądowego zakazu zdecydował się wsiąść za kierownicę.
Kilka godzin później, około 21:00, mundurowi interweniowali na ulicy Sikorskiego. Tam zatrzymali 45-letniego mieszkańca Zabrza, który kierował Volkswagenem. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna również nie powinien prowadzić pojazdów – zakaz wydał w lutym bieżącego roku Sąd Rejonowy w Zabrzu.
– Dzielnicowi z Komisariatu III Policji w Zabrzu zatrzymali 45-letniego kierowcę, który prowadził samochód, mając ponad promil alkoholu w organizmie i posiadał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tego samego dnia zatrzymali innego kierowcę 29-latka, który również kierował na zakazie – przekazał asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy zabrzańskiej policji.
Przeczytaj też: Nowy most i tunel w Zabrzu za cenę kolejnego zadłużenia miasta
Obaj zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz – w przypadku starszego z mężczyzn – kierowanie w stanie nietrzeźwości, grozi im kara do 5 lat więzienia. Policja przypomina, że lekceważenie sądowych orzeczeń oraz jazda po alkoholu stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.
