fbpx
INFORMACJE

Widmo wygaszenia Koksowni Jadwiga. Co z ogrzewaniem dla szpitala i 3 tysięcy mieszkań w Zabrzu?

Zapowiedź zakończenia produkcji w Koksowni Jadwiga rodzi poważne pytania o bezpieczeństwo cieplne w Zabrzu. Wypowiedzenie umowy na dostawy gazu koksowniczego stawia pod znakiem zapytania przyszłość ogrzewania w tysiącach lokali w Biskupicach, na Osiedlu Młodego Górnika oraz w Szpitalu Miejskim. Choć dostawy są zabezpieczone do maja 2028 roku, wyścig z czasem i potencjalnymi podwyżkami opłat już się rozpoczął.

Zapowiedź zakończenia produkcji w Koksowni Jadwiga rodzi poważne pytania o bezpieczeństwo cieplne w Zabrzu. Wypowiedzenie umowy na dostawy gazu koksowniczego stawia pod znakiem zapytania przyszłość ogrzewania w tysiącach lokali w Biskupicach, na Osiedlu Młodego Górnika oraz w Szpitalu Miejskim. Choć dostawy są zabezpieczone do maja 2028 roku, wyścig z czasem i potencjalnymi podwyżkami opłat już się rozpoczął.

Lokalna społeczność i miejskie instytucje stanęły w obliczu nadchodzącego wyzwania technologicznego. Wszystko za sprawą decyzji spółki JSW KOKS, która wypowiedziała umowę na dostawy gazu koksowniczego dla prywatnego dystrybutora energii – spółki Terma-Dom. Surowiec ten od lat służył do wytwarzania ciepła dla tysięcy mieszkańców oraz obiektów użyteczności publicznej.

Na problem w swojej interpelacji do władz miasta zwrócił uwagę radny Grzegorz Turek. Wskazał on, że konsekwencje decyzji dotkną bezpośrednio ponad 3 tysiące mieszkań (głównie na terenie Biskupic i Osiedla Młodego Górnika), okoliczne przedszkola, szkoły oraz Szpital Miejski przy ul. Zamkowej.

Przeczytaj też: Pracownicy JGN Zabrze mają dość obietnic. Związkowcy zapowiadają protest na ulicach miasta

Spór o odpowiedzialność: ZPEC deklaruje wsparcie, Terma-Dom szuka własnej drogi

Odpowiadając na interpelację radnego, prezydent Kamil Żbikowski przedstawił stanowisko Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (ZPEC). Miejska spółka uspokaja odbiorców podłączonych do jej własnej sieci, gwarantując im długoterminowe bezpieczeństwo energetyczne.

ZPEC podkreśla jednocześnie, że za dostawy do odbiorców sieci Terma-Dom odpowiada wyłącznie ten prywatny podmiot. Mimo to miejski dostawca zaoferował prywatnej firmie dwa warianty pomocy – doraźny oraz docelowy. Z dokumentów podpisanych w połowie września 2026 roku wynika jednak, że zarząd Terma-Dom nie wyraził dotąd zainteresowania propozycjami ZPEC, dążąc do samodzielnego przekształcenia swojej infrastruktury.

Przeczytaj też: Zabytkowa Willa Ambasador jednak nie na sprzedaż. Trwa jej remont

Gaz ziemny zamiennikiem koksowniczego? Problem tkwi w milionowych kosztach

Wariantem rozważanym przez spółkę Terma-Dom jest przestawienie ciepłowni na paliwo gazowe. Taka transformacja wymaga jednak gruntownej modernizacji technicznej:

  • doprowadzenia nowej instalacji gazowej,
  • przebudowy kotłowni oraz węzłów odbiorczych,
  • zgromadzenia ogromnych środków finansowych.

Czasu na przeprowadzenie inwestycji jest niewiele. Z ustaleń przekazanych przez zarząd Szpitala Miejskiego wynika, że Koksownia Jadwiga gwarantuje dostawy gazu do maja 2028 roku. Oznacza to, że dotychczasowy system przetrwa jeszcze ponad półtora roku, ale po tym terminie niezbędne będzie sprawne przełączenie na nowe źródło.

Największy niepokój budzi sytuacja samej placówki medycznej. Szpital przy ul. Zamkowej nie posiada własnego, rezerwowego źródła ogrzewania. Ewentualne dostosowanie obiektu do nowego paliwa generuje koszty, na które szpital – wspierany w 2026 roku kwotą 19,5 mln zł z budżetu miasta – obecnie po prostu nie ma środków.

Przeczytaj też: Prestiżowe wyróżnienia dla artystów z Zabrza. Brązowe Medale „Gloria Artis” wręczono w Teatrze Nowym

Czy mieszkańców Zabrza czekają drastyczne podwyżki opłat za ciepło?

Na ten moment ani władze miasta, ani zarząd ZPEC nie są w stanie precyzyjnie oszacować, jak zmiana technologii wpłynie na portfele mieszkańców Biskupic i Osiedla Młodego Górnika. Choć obecne wahania cen mieszczą się w standardowych granicach, ostateczne stawki za ogrzewanie poznamy dopiero po wybraniu docelowego modelu zaopatrzenia i oszacowaniu kosztów całej inwestycji.

Mimo że do maja 2028 roku kaloryfery w domach i szpitalu będą ciepłe, brak skorelowanych działań i jasnego planu finansowego sprawia, że kwestia ogrzewania części Zabrza pozostaje jednym z najbardziej palących wyzwań dla lokalnego samorządu.

Foto: Borys Pawlenka, Zabrze24.info.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

Najnowszy podcast do odsłuchania: Antczak i Pawlenka o… Zabrzu – odcinek 91 – To ukryta moc! ⬇️

Posłuchaj najnowszego odcinka: Audio felieton o Zabrzu – odcinek 2 – Lewy interes – Zabrze24.info ⬇️

Podobne artykuły

Antczak i Pawlenka o… Zabrzu – Odcinek 54 – Rosyjska ruletka

Marcin Pawlenka

Chciał wręczyć policjantom drogówki łapówkę

Marcin Pawlenka

Zmiany w organizacji ruchu w Zabrzu na Wszystkich Świętych 2025. Sprawdź, gdzie obowiązują nowe zasady

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «