Minęło półtora tygodnia od zwycięstwa w wyborach prezydenckich Kamila Żbikowskiego i ponad tydzień od złożenia przez niego ślubowania. Od tego czasu nowy prezydent Zabrza zamilkł i śmiało można powiedzieć, że niemal zniknął, ponieważ pokazywał się sporadycznie i wciąż nie wiadomo z kim będzie współrządził miastem. Jak dowiedzieliśmy się też z nieoficjalnych źródeł, najbliżsi współpracownicy ze stowarzyszenia Lepsze Zabrze stracili z nim kontakt.
Kamil Żbikowski tak naprawdę ostatni raz spotkał się z dziennikarzami dzień po wyborach – 25 sierpnia. I wówczas odpowiedział na jedno z pytań zadane przez reportera, czy będzie współrządził z politykami Prawa i Sprawiedliwości.
– Jeszcze trwają rozmowy na ten temat, natomiast chciałbym faktycznie budować porozumienie z udziałem jak największej liczby środowisk politycznych i społecznych w naszym mieście, także informacja na ten temat myślę, pokaże się jeszcze w tym tygodniu – odpowiedział dziennikarzowi Żbikowski.
Jakakolwiek informacja o tym z kim będzie współrządził miastem nowy prezydent nie pojawiła się ani w poprzednim, ani w tym tygodniu. W środę (27 sierpnia) Żbikowski złożył uroczyste ślubowanie w Ratuszu i od tego czasu jest cisza.
Zamilkł i niemal zniknął
Kamil Żbikowski poza sporadycznymi spotkaniami ze strażnikami miejskimi z okazji ich święta, a także zabrzańskimi nauczycielami 1 września, swoją aktywność ograniczył do minimum, co można zauważyć nie tylko w mediach społecznościowych.
Nowy prezydent nie pojawił się między innymi na meczu Górnika Zabrze z Motorem Lublin w sobotę (30 sierpnia). Ze świecą można go było szukać również na niedzielnej potańcówce pod chmurką na Placu Teatralnym, a na poprzednich pojawiał się niemal regularnie. Na zabawie przy Teatrze Nowym, pojawili się tylko jego współpracownicy z kampanii wyborczej, czym chwalili się później w mediach społecznościowych.
Nasz reporter skontaktował się z osobami z Lepszego Zabrza Kamila Żbikowskiego. Kilka z nich potwierdziło, że od tygodnia nie ma kontaktu z nowym prezydentem, a niektórzy powiedzieli, że kontakt z nim jest bardzo ograniczony. Zapytaliśmy też o to co dzieje się ze Żbikowskim jego najbliższego współpracownika.
– Przez cały czas trwają rozmowy o tym z kim nowy prezydent będzie zarządzał miastem. Na ten moment nie mogę więcej powiedzieć, ani też udzielić informacji kiedy coś w tej sprawie się rozstrzygnie – powiedział wymijająco w rozmowie telefonicznej Tomasz Janiszewski, najbliższy współpracownik nowego prezydenta.
Czas gra na niekorzyść dla Zabrza
Z nieoficjalnych źródeł udało nam się również dowiedzieć, że Żbikowski spotykał się już z kluczowymi politykami Koalicji Obywatelskiej, między innymi z Borysem Budką. Zostały mu złożone konkretne propozycje dotyczące współrządzenia Zabrzem, między innymi z Ewą Weber.
Nowy prezydent podobno zaakceptował wszystko co mu zaproponowano już na początku tego tygodnia. Ostateczną decyzję ma jednak podjąć do piątku (5 września). Z kolei kontakt Żbikowskiego z Borysem Borówką, który udzielił mu poparcia w drugiej turze wyborów podobno zanikł.
Czy niezależenie od tego, już po najbliższym weekendzie poznamy współpracowników nowego prezydenta? Trudno powiedzieć, patrząc na to, jak mozolna jest ta cała polityczna układanka.
A czas, jak dowiedzieliśmy się gra na niekorzyść Zabrza, które pilnie potrzebuje konkretnych działań naprawczych i sprawnego zarządzania, tym bardziej, że na decyzje nowego prezydenta czeka wiele nierozwiązanych spraw. Te najtrudniejsze to między ustawiająca się już kolejka komorników do Ratusza w sprawie nieuregulowanych zaległości, ale to już materiał na kolejny artykuł.
2 komentarze
Teraz ważne czy będzie „dzień dobry Zabrze”. widać że nie jest ulubieńcem mediów
szykuje się na budowlańca w zsm.