Referendum w odróżnieniu od wyborów, różni się tym, że do zamknięcia lokali wyborczych nie można informować o frekwencji. Niezależnie od tego, sekretarz miasta – Łukasz Urbańczyk, jak poinformowali inicjatorzy akcji referendalnej, wysłał wiadomość do członków komisji referendalnych zgłoszonych przez miasto, żeby informowali na bieżąco o liczbie osób biorących udział w głosowaniu w sprawie odwołania prezydent Zabrza i radnych.
To poważne naruszenie prawa zdaniem inicjatorów referendum odwoławczego w Zabrzu, które odbędzie się już w najbliższą niedzielę 11 maja.
„Według otrzymanych informacji, pan Urbańczyk w bezczelny sposób próbuje wyłudzić dane dotyczące frekwencji w trwającym referendum, co jest działaniem niezgodnym z obowiązującym prawem. Przypominamy – informacje o frekwencji mogą być podawane dopiero po zamknięciu lokali, czyli po godzinie 21:00. To nie są wybory, lecz referendum, a próby wcześniejszego uzyskania tych danych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych” – napisali na swoim oficjalnym profilu facebook’owym organizatorzy referendum.
Jak wynika z wiadomości, którą Urbańczyk przesłał whatsapp’em do członków komisji wyborczych z ramienia miasta, mieliby oni nie tylko liczyć osoby biorące w głosowaniu, ale także co trzy godziny informować o frekwencji w referendum.
„Dzień dobry.
Dziękuje za zgłoszenie się do pracy w okręgowej komisji referendalnej z ramienia Prezydenta Miasta i Rady Miasta.
1. W dniu referendum proszę o zgłaszanie poprzez tego whatsappa nieprawidłowości w funkcjonowaniu komisji okręgowych.
2. Proszę także o liczenie na bieżąco osób biorących udział w referendum.
3. Proszę także o przesłanie na tego whatsappa liczby osób biorących udział w referendum od otwarcia lokalu wyborczego:
a) do godziny 12.00,
B) do godziny 15.00,
C) do godziny 18.00,
D) do godziny 21.00,
Proszę aby wiadomość miała format:
„OKW nr…., do godziny … udział wzięło …. osób”
Pozdrawiam serdecznie
Łukasz Urbańczyk
Sekretarza Miasta Zabrze,
Wiceprzewodniczący Miejskiej Komisji Referendalnej.”
O takiej treści wiadomość, jak poinformowali inicjatorzy referendum, Urbańczyk wysłał do członków komisji wyborczych. Pytanie w jakim celu sekretarz miasta chce pozyskiwać wcześniej i na bieżąco wyniki frekwencji w referendum. Sprawie będziemy się przyglądać.
Przeczytaj też: „Czy oni czasem nie zapomnieli o nas, o mieszkańcach?” Kazanie podczas uroczystej mszy 3 Maja – Zabrze24.info