WPO Alba S.A. złożyła w Urzędzie Miejskim w Zabrzu wezwanie do zapłaty blisko 45 mln zł odszkodowania. To pokłosie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie nieprawidłowości w przetargu na odbiór i wywóz odpadów w naszym mieście. Jeśli miasto nie zapłaci Albie, to sprawa trafi do sądu i jeśli po raz kolejny rozstrzygnie się ona na korzyść firmy, to wielomilionowym odszkodowaniem równie dobrze mogą zostać obciążeni mieszkańcy Zabrza, poprzez drastyczną podwyżkę stawek za odbiór i wywóz odpadów.
Orzeczenie warszawskiego sądu dotyczyło przetargu na odbiór i wywóz odpadów, którymi w tej chwili zajmuje się firma PreZero. Warto przypomnieć, że oferta tej firmy była tańsza o 13 mln zł. WPO Alba i FCC Śląsk jednak odwołały się od rozstrzygniętego przetargu do Krajowej Izby Odwoławczej.
Przeczytaj też: Afera śmieciowa. Zabrze dostało wezwanie do zapłaty blisko 45 mln zł! – Zabrze24.info
Zarzuty konsorcjum dotyczyły m.in. stosowania nieuczciwej konkurencji przez zaniżanie cen poniżej kosztów świadczenia usług. KIO jednak nie uznało tego odwołania i konsorcjum wniosło sprawę do Sądu Okręgowego w Warszawie.
„Sąd uznał 6 z 10 naszych zarzutów (zarzuty od 3-8 na str. 3 odwołania). Do odrzucenia oferty wykonawcy Prezero z postępowania wystarczyłby tylko jeden skuteczny zarzut. Wyrok jest prawomocny i oznacza, że umowa z wykonawcą Prezero została zawarta z naruszeniem prawa, co z kolei daje poważne podstawy do twierdzenia że umowa jest nieważna” – skomentowała w mediach społecznościowych WPO Alba S.A. i udostępniła swoje odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej oraz wyrok sądowy.
Jak przyznali przedstawiciel Alba i FCC miastu była kilkukrotnie zwracana na to uwaga, jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu.
Przeczytaj też: Czy sekretarz miasta namawia do łamania prawa podczas referendum? – Zabrze24.info
Alba kontra władze Zabrza
Pomimo dwóch spotkań w zabrzańskim Ratuszu pomiędzy przedstawicielem WPO Alba i władzami Zabrza nie udało się dojść do porozumienia w sprawie przywrócenia poprzedniej firmy do świadczenia usług wywozu odpadów w mieście, ani co do wypłaty odszkodowania.
Ciąg dalszy artykułu pod materiałem wideo.
Przeczytaj też i obejrzyj wideo: Przeczytaj też i obejrzyj wideo: Afera śmieciowa w Zabrzu. ALBA odesłana z kwitkiem, a miastu grozi nawet 40 mln zł odszkodowania! [WIDEO] – Zabrze24.info
Władze Zabrza twardo przystawały przy tym, że nie podejmą jakichkolwiek decyzji w tej bardzo poważnej sytuacji, która grozi miejskiej kasie zapłaceniem wielomilionowego odszkodowania dopóki nie będzie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, jakby sama już treść niekorzystnego dla miasta wyroku nie wystarczyła.
Efekt? Przedstawiciele Alby w środę (7 maja) złożyli w Ratuszu wezwanie do zapłaty. Żądają wypłaty blisko 45 mln zł odszkodowania. Na liczne pytania naszego dziennikarza o to, czy takie wielomilionowe odszkodowanie nie będzie ciosem dla miejskiej uzyskaliśmy wymijającą odpowiedź.
– Gdyby taka sytuacja była – to jest tryb przypuszczający. My się opieramy na faktach. Nie mamy dzisiaj takiej decyzji sądu o żadnym odszkodowaniu. Uważamy, ze te roszczenia Alby są mocno przesadzone i uważamy nie ma podstaw do tego, żebyśmy płacili odszkodowanie – odpowiadał wymijająco Łukasz Urbańczyk, sekretarz Zabrza.
Odszkodowanie zapłacą mieszkańcy?
Afera śmieciowa tak naprawdę dopiero nabiera rozpędu. Na razie górą w całym tym sporze o odbiór i wywóz odpadów jest Alba, która dzięki wygranym procesie w warszawskim sądzie ma teraz mocne podstawy i argumenty, żeby zasądzić wielomilionowe odszkodowanie z miejskiej kasy. Ewentualna przegrana w kolejnej już batalii sądowej będzie oznaczała dla i tak już mocno zadłużonego Zabrza finansową katastrofę. O jej skutki jednak niekoniecznie będą musiały się martwić obecne władze miasta, które już 11 maja mogą zostać odwołane w referendum.
Przeczyta również: Handball Górnik Zabrze. Koniec finansowania, przeniesie do innego miasta albo odwołanie władz w referendum – Zabrze24.info
Martwić się za to powinni mieszkańcy, którzy z powodu nieprawidłowo przeprowadzonego przetargu przez obecne władze miasta, mogą zostać obciążeni kolejnym podwyżkami za odbiór i wywóz odpadów. Z naszych wyliczeń wynika, że gdyby tak się stało, to czteroosobowa rodzina zapłaci w skali roku od 1000 do 1500 zł więcej niż dotychczas za odbiór i wywóz śmieci. Sprawie będziemy się przyglądać i na bieżąco o niej informować.