Podczas czwartkowego wiecu wyborczego Sebastiana Dziębowskiego, kandydata na prezydenta Zabrza, doszło do niecodziennego incydentu. Wydarzenie zgromadziło liderów Konfederacji – wśród nich pojawili się Sławomir Mentzen oraz Grzegorz Płaczek. W tłumie obecna była również Urszula Potyka – radna Koalicji Obywatelskiej i wiceprzewodnicząca Rady Miasta Zabrze. Jej zachowanie zarejestrowane przez kamerę portalu wZabrzu.info wzbudziło niemałe zainteresowanie.
Radna Koalicji Obywatelskiej ucieka przed kamerą
Podczas gdy Grzegorz Płaczek zadawał pytania Sebastianowi Dziębowskiemu, dziennikarz obecny na miejscu skierował kamerę na publiczność. W kadrze niespodziewanie pojawiła się Urszula Potyka. Chwilę później radna Koalicji Obywatelskiej zniknęła z obrazu, chowając się przed obiektywem. Jej reakcja była błyskawiczna i wyraźnie wymijająca.
„Ludzie bez kręgosłupa” – mocne słowa kandydata
W trakcie wydarzenia padły również ostre słowa. Na pytanie Grzegorza Płaczka: „Czego nie lubisz w polityce?”, Sebastian Dziębowski odpowiedział krótko, ale dobitnie:
– Ludzi bez kręgosłupa.
Wypowiedź ta, zestawiona z reakcją radnej Potyki, wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci nie kryją zdziwienia obecnością przedstawicielki KO na wydarzeniu organizowanym przez konkurencyjne środowisko polityczne.
Przeczytaj też: Zabrze w atmosferze brudnej i nachalnej kampanii wyborczej – Zabrze24.info
Czy obecność Urszuli Potyki była przypadkowa?
Nie wiadomo, dlaczego radna Koalicji Obywatelskiej znalazła się na wiecu Konfederacji, ani dlaczego tak szybko postanowiła uniknąć kamery. Czy to zwykły zbieg okoliczności, czy może polityczne napięcia wewnątrz lokalnych struktur?
Odpowiedzi na te pytania szuka dziś wielu mieszkańców Zabrza. Zachowanie radnej wywołało falę spekulacji, a nagranie z incydentu błyskawicznie rozchodzi się w sieci.
Zobacz nagranie z wiecu i oceń sam, co naprawdę się wydarzyło ⬇️
Źródło: wZabrzu.info