Brawura, młody wiek i lekceważenie przepisów – to mieszanka, która doprowadziła do surowych konsekwencji na jednej z głównych ulic Zabrza. 22-letnia kierująca BMW przekroczyła dopuszczalną prędkość o ponad 60 km/h w obszarze zabudowanym. Za swój pośpiech zapłaci teraz wysoką cenę.
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek na ulicy Makoszowskiej. To właśnie tam funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili rutynową kontrolę prędkości, dbając o bezpieczeństwo w miejscu, gdzie natężenie ruchu często bywa duże. Ich radar namierzył samochód marki BMW, który poruszał się z prędkością znacznie odbiegającą od obowiązujących norm.
Przeczytaj też: Dwóch kierowców w Zabrzu złamało sądowe zakazy. Jeden z nich był pijany
Ponad dwa razy szybciej niż pozwalają przepisy
W miejscu, gdzie znaki drogowe wyraźnie ograniczają prędkość do 50 km/h, młoda mieszkanka regionu pędziła aż 116 km/h. Oznacza to przekroczenie limitu o 66 km/h w obszarze zabudowanym – zachowanie, które policjanci określają jako skrajnie niebezpieczne.
– Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu nie ustają w działaniach na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach naszego miasta. Kolejny kierowca przekonał się, że brawura za kierownicą wiąże się z konkretnymi konsekwencjami. Do zdarzenia doszło we wtorek na ulicy Makoszowskiej. Policjanci kontrolujący prędkość namierzyli kierującą, która w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, pędziła z prędkością 116 km/h. Pomiar nie pozostawiał wątpliwości – 22-latka kierująca samochodem marki BMW znacznie przekroczyła dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym – mówi asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy zabrzańskiej policji.
Wysoka cena za „ciężką nogę”
Zatrzymana do kontroli 22-latka musiała pożegnać się z uprawnieniami do kierowania pojazdami. Za rażące naruszenie przepisów spotkały ją dotkliwe sankcje:
- Zatrzymanie prawa jazdy: na okres 3 miesięcy.
- Wysoki mandat: w kwocie 2000 złotych.
- Punkty karne: na konto kierującej trafiło aż 13 dodatkowych punktów.
Policjanci przypominają, że prędkość 116 km/h w mieście to drastyczne skracanie czasu na jakąkolwiek reakcję w przypadku nagłego pojawienia się pieszego lub innego pojazdu na drodze.
