Zabrzańscy policjanci zatrzymali 39 letniego mężczyznę podejrzanego o brutalny napad na kobietę w jednym z parków na terenie miasta. Decyzją Sądu Rejonowego w Zabrzu, bandyta trafił już do aresztu, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące.
Atak w parku na 30 letnią mieszkankę Zabrza
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek (21 października) około godziny 19:00 w jednym z zabrzańskich parków. Z relacji poszkodowanej wynika, że gdy spacerowała, została zaczepiona przez nieznanego mężczyznę, który chwilę później przeszedł do ataku. Napastnik przewrócił kobietę na ziemię i podczas szarpaniny zabrał jej telefon komórkowy.
Na szczęście 30 latce udało się odzyskać urządzenie, a bandyta uciekł z miejsca rozboju. Pokrzywdzona natychmiast powiadomiła policjantów.
Szybka reakcja policjantów i zatrzymanie sprawcy
Po otrzymaniu zgłoszenia zabrzańscy funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania bandyty. Zaledwie kilkanaście minut po ataku policyjni wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy.
Podczas przeszukania 39 latka policjanci znaleźli w jego plecaku ubrania, które miał na sobie w chwili rozboju. Jak się okazało, napastnik próbował zmylić śledczych, zdejmując odzież po ucieczce z miejsca zdarzenia.
Recydywista wraca za kratki
Zatrzymany mężczyzna był wielokrotnie notowany za przestępstwa takie jak rozboje, kradzieże i włamania. Kilka miesięcy temu opuścił więzienie, w którym odsiadywał kamerę za podobne czyny.
Jak informuje rzecznik prasowy zabrzańskiej policji, asp. Sebastian Bijok, działał on w warunkach recydywy, co oznacza, że grozi mu surowszy wymiar kary. Zgodnie z kodeksem karnym, za rozbój można trafić do więzienia nawet na 15 lat, jednak w przypadku recydywistów kara może być jeszcze wyższa.
Areszt na trzy miesiące
W miniony czwartek, na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Zabrzu zastosował wobec 39-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.