Miał w ręku pistolet pneumatyczny, przeskoczył przez ladę i grożąc ekspedientce, ukradł utarg. Zabrzańscy policjanci kryminalni namierzyli i zatrzymali 44-latka odpowiedzialnego za brutalny rozbój na osiedlu Janek. Jak się okazało, mężczyzna był już poszukiwany i powinien od dawna przebywać za kratami. Teraz grozi mu do 20 lat więzienia.
Do mrożących krew w żyłach scen doszło w czwartek, 17 września, w jednym ze sklepów przy ulicy Sportowej w Zabrzu. Do placówki wszedł zamaskowany mężczyzna, który od razu skierował się w stronę kasy. Wyciągnął przedmiot przypominający broń palną i zażądał od pracownicy natychmiastowego wydania całej gotówki.
Gdy zastraszona ekspedientka początkowo odmówiła oddania pieniędzy, napastnik wpadł w furię. Żeby zademonstrować swoją przewagę, przeskoczył przez ladę, wymierzył pistolet wprost w kobietę i powtórzył żądanie. Wobec bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, pracownica wydała gotówkę z kasy. Sprawca zgarnął pieniądze i natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia.
Błyskawiczna akcja zabrzańskiej policji. Wpadł na osiedlu Janek
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono Komendę Miejską Policji w Zabrzu. Do sprawy od razu przystąpili funkcjonariusze wydziału kryminalnego. W toku intensywnych działań, analizy nagrań oraz pracy operacyjnej, śledczy szybko ustalili tożsamość podejrzanego i skrupulatnie odtworzyli trasę jego ucieczki.
Finał akcji nastąpił w poniedziałek. Policjanci namierzyli i zaskoczyli 44-letniego mieszkańca Zabrza na jednej z ulic w rejonie osiedla Janek. Mężczyzna został obezwładniony i zakuty w kajdanki.
Podczas dalszych czynności procesowych oraz przeszukań kryminalni odnaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny, którym sprawca sterroryzował kobietę w sklepie.
Miał odsiedzieć wyrok, trafił do aresztu na dłużej
W trakcie weryfikacji danych zatrzymanego w policyjnych systemach na jaw wyszły kolejne fakty. Okazało się, że 44-latek był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości – miał do odbycia zaległą karę 10 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa.
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości. Mężczyźnie przedstawiono prokuratorski zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek policji i prokuratury sąd wydał decyzję o zastosowaniu wobec 44-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Przeczytaj też: Zabytkowa Willa Ambasador jednak nie na sprzedaż. Trwa jej remont
Za napad z bronią lub innym niebezpiecznym przedmiotem w ręku polski Kodeks karny przewiduje wyjątkowo surową karę – podejrzanemu grozi od 3 do nawet 20 lat pobytu za kratami. Obejrzyjcie wideo z zatrzymania bandyty. ⬇️
Subskrybuj nasz kanał na Youtube 
Najnowszy podcast do odsłuchania: Antczak i Pawlenka o… Zabrzu – odcinek 91 – To ukryta moc! ⬇️
Uszkodzony RAID z bazą danych – jak wygląda odzyskiwanie danych?
