INFORMACJE

Korupcja w MOSiR? Śledztwo w atmosferze tajemnicy…

Przesłuchania, dokładne sprawdzanie dokumentów, które policjanci zwalczający korupcję zabezpieczyli w grudniu zeszłego roku, powołani mogą też zostać biegli. To wszystko może składać się na trwające czynności procesowe w związku z podejrzeniem korupcji w zabrzańskiej spółce miejskiej MOSiR. Sprawa najprawdopodobniej jest bardzo złożona i przez to prowadzona w atmosferze tajemnicy.

Śledztwo w sprawie podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej w MOSiR jest nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach i ruszyło 7 listopada zeszłego roku. Miesiąc później, a dokładnie 6 grudnia, do miejskiej spółki weszli policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Katowicach, zajmujący się zwalczaniem korupcji. Zabezpieczyli dokumenty.

Prokuratura Okręgowa nie chce na razie ujawniać czy faktycznie ktoś został przesłuchany. Na pytanie o ewentualne postawienie komuś zarzutów też nie usłyszeliśmy żadnej odpowiedzi.

– Obecnie w sprawie są wykonywane czynności procesowe, natomiast z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie udziela żadnych informacji o postępowaniu – odpowiedziała lakonicznie Joanna Smorczewska – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

W zabrzańskiej spółce, jak informował pod koniec zeszłego roku Głos Zabrza i Rudy Śląskiej mogło mieć miejsce wyprowadzanie pieniędzy, przyznawanie szeregowym pracownikom premii po kilkanaście tysięcy złotych oraz malwersacje finansowe.

Podobne artykuły

Śmiertelnie potrącony przez tramwaj

redaktor

Korupcyjne zarzuty dla prezes zabrzańskiej spółki MOSiR

redaktor

Serce przeciw nienawiści na Placu Wolności

redaktor

7 komentarzy

Szpaku 27 lutego 2019 at 18:03

No to rzeczywiście chyba grubsza sprawa jest 😮! Głowy pospadają (miejmy nadzieję 🤔). Powinni wkroczyć do wszystkich miejskich spółek i zrobić porządek. Kto wie co tam się jeszcze czai 👀!

Odpowiedz
Adamus 27 lutego 2019 at 18:19

Ciekawe kto za to beknie? Szeregowi czy ci wyżsi rangą pracownicy?

Odpowiedz
Tomek 27 lutego 2019 at 20:51

Z artykułu wynika, że jakiś pan Ziutek z portierni dostawał kilkanaście tysi premii??? Dobre!

Odpowiedz
Alicja 27 lutego 2019 at 20:57

Ciekawe po co i dlaczego?

Odpowiedz
Michalina 27 lutego 2019 at 21:11

Żałosna sprawa i żałosne miasto od lat nieudolnie zarządzane. Zabrze ma po prostu pecha do włodarzy. Ani trochę nie żałuję, że stąd wyjechałam.

Odpowiedz
Kris 27 lutego 2019 at 22:01

Wielka afera i śledztwo, że ktoś komuś posmarował. Co tam kilka tysięcy mniej czy więcej. To miasto i tak tonie w długach przekraczających pół miliarda.

Odpowiedz
atom 27 lutego 2019 at 22:13

osądzić i zamknąć winnych! jeden klasyk o imieniu jarosław kiedyś krzyczał korupcja jest jak nowotwór trzeba ją wyciąć ogniem i mieczem buchachachacha!

Odpowiedz

SKOMENTUJ