fbpx
SPORT

Wyjątkowa trójka z Zabrza na mundialu w Katarze

Wprawdzie na piłkarskim mundialu w Katarze nie zobaczymy zawodników reprezentujących Górnika Zabrze, to jednak na mistrzostwa wyjechało trzech piłkarzy, którzy w dorosłą i profesjonalną karierę wchodzili właśnie w barwach Trójkolorowych. Warto wspomnieć, że ostatnim zawodnikiem Górnika, który zaliczył występ w kadrze na mundialu był Rafał Kurzawa. Miało to miejsce 28 sierpnia 2018 roku podczas poprzedniego mundialu w meczu z Japonią.

Wprawdzie na piłkarskim mundialu w Katarze nie zobaczymy zawodników reprezentujących Górnika Zabrze, to jednak na mistrzostwa wyjechało trzech piłkarzy, którzy w dorosłą i profesjonalną karierę wchodzili właśnie w barwach Trójkolorowych. Warto wspomnieć, że ostatnim zawodnikiem Górnika, który zaliczył występ w kadrze na mundialu był Rafał Kurzawa. Miało to miejsce 28 sierpnia 2018 roku podczas poprzedniego mundialu w meczu z Japonią.

W spotkaniu, które kończyło występ Orłów na mundialu w Rosji, Kurzawa zagrał siedemdziesiąt dziewięć minut i był wyróżniającym się piłkarzem. Jedyna bramka tego spotkania autorstwa Bednarka, został strzelony właśnie do dośrodkowaniu zabrzanina.

Ale d rzeczy. W tej chwili żaden z zawodników Górnika do Kataru nie wyjechał, ale warto wspomnieć o wyjątkowej trójce. Każdy z tych piłkarzy rozwinął skrzydła grając na Roosevelta.

Arkadiusz Milik

Karierę piłkarską rozpoczął w Rozwoju Katowice. Następnie, w roku 2011 trafił do Górnika. Zadebiutował już w pierwszej kolejce sezonu 2011/12, a w jedenastej po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców w meczu z Ruchem. Na początku musiał ciężko pracować na uznanie kibiców, jednak ci szybko zaczęli doceniać zalety siedemnastolatka, który już rok później zadebiutował w reprezentacji Polski.

Jesienią 2012 roku, Milik był już na celowniku zagranicznych klubów. Jego transfer był tylko kwestią czasu. Tygodnik „Piłka Nożna” uznał zawodnika za „Odkrycie roku”! Najskuteczniejszy w staraniach o młodego gracza okazał się Bayer Leverkusen, gdzie Milik zadebiutował już w lutym 2013 roku w Lidze Europy w meczu z Benficą.

Utalentowany zawodnik nie przebił się do pierwszego składu Bayeru. W 2013 r. został wypożyczony do Augsburga, następnie do Ajaksu Amsterdam, gdzie Milik odnalazł swoje miejsce. Po udanym sezonie 2015/16 wartość rynkowa Milika podwoiła się –  w 75 meczach strzelił 47 bramek i piłkarz został wytransferowany do SSC Napoli. Wiosną 2018 roku karierę zawodnika przerwał kontuzja.

W styczniu 2021 roku został wypożyczony na półtora roku z obowiązkiem wykupu do Olympique Marsylia. W nowym klubie początek miał dobry, w 16 spotkaniach zdobył 10 goli. Ostatecznie został przez francuski klub wykupiony. W sierpnia 2022 powrócił do Włoch, bowiem został wypożyczony na rok do Juventusu, gdzie jak dotąd pokazuje się z najlepszej strony. Milik ma na swoim koncie 63 spotkania w reprezentacji Polski. Pewnie byłoby ich więcej, gdyby nie kontuzje.

Łukasz Skorupski

Z urodzenia zabrzanin. Karierę rozpoczynał w Pogoni, ale już jako 12 latek znalazł się w Górniku. Tuż przed rozpoczęciem sezonu 2008/09 został włączony do pierwszej drużyny Trójkolorowych, jednak brał udział w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. W wieku 17 lat został wypożyczony do pierwszoligowego Ruchu Radzionków.

31 lipca zadebiutował w „trójkolorowych” barwach w ekstraklasie podczas zremisowanego 1:1 spotkania ze Śląskiem Wrocław. Dobre występy ligowe Skorupskiego nie uszły uwadze trenerów reprezentacji. Najpierw zadebiutował w kadrze do lat 21 podczas zremisowanego 1:1 meczu z Portugalią, popisując się obroną rzutu karnego, a w grudniu 2012 zadebiutował w reprezentacji Polski podczas wygranego 4:1 spotkania towarzyskiego z Macedonią. Miał dopiero 21 lat.

Pół roku później, Skorupski podpisał kontrakt z AS Roma. Tu jednak poprzeczka była bardzo wysoka i bramkach między słupkami rzymian w ciągu dwóch lat stanął tylko pięć razy. Następnie młody, utalentowany golkeaper został wypożyczony do FC Empoli.

W tym klubie miał miejsce boom kariery Skorupskiego. W ciągu dwóch sezonów zagrał siedemdziesięciu sześciu spotkaniach. Do AS Roma wrócił latem 2017 roku. W Rzymie jednak nie był pierwszym bramkarzem. Transfer do Bologna FC sprawił, że od pięciu sezonów jest tam podstawowym bramkarzem. Na mundialu w Katarze najprawdopodobniej będzie zmiennikiem Szczęsnego.

Szymon Żurkowski

Zaczynał w MOSiR Jastrzębie-Zdrój, gdzie początkowo występował na pozycji napastnika. Stamtąd przeszedł do Gwarka Zabrze z którym grał w Centralnej Lidze Juniorów. Rzucał się w oczy, Silny fizycznie, przebojowy, szybko zwrócił uwagę szkoleniowców Górnika, z którym w 2016 roku podpisał swój pierwszy, czteroletni kontrakt.

Stopniowo i powoli szlifował swój talent. Już jako dwudziestolatek stawał się obok Kurzawy centralną postacią zespołu. Znalazł się również w szerokiej kadrze seniorskiej reprezentacji na Mistrzostwa Świata 2018 w Rosji, jednak ostatecznie nie otrzymał powołania na sam turniej.

Jesienią 2018 roku był już na celowniku zagranicznych klubów. Włosi z ACF Fiorentina zapłacili za zawodnika – jak podaje transfermarket – 4 miliony euro z opcją pozostania piłkarza do końca sezonu w Zabrzu.

Serie A dla Żurkowskiego też wiązało się ze znaczącym podwyższeniem poprzeczki. W sezonie 2019/20 tylko dwukrotnie zagrał w barwach Fiorentiny. Następnie został wypożyczony do Serie B, a dokładnie do FC Empoli. Tam strzelił pierwszą bramkę we włoskiej lidze.

W sezonie 2020/21 było zdecydowanie lepiej – 25 występów, dwa gole i awans do serie A. W kolejnym 6 trafień i 35 spotkań. W lipcu piłkarz powrócił do Fiorentiny, a jego dobra gra piłkarza nie umknęła uwadze trenera Michniewicza, który doskonale znał go z czasów, kiedy prowadził kadrę U-21. Żurkowski zadebiutował w reprezentacji w marcu tego roku w meczu ze Szkocją.

Zabrzański „tercet” na mundialu

W ostatnim spotkaniu przez mistrzostwami Polacy zwyciężyli Chile 1:0 a wspomniana pierwsza trójka zabrzańskich „Włochów” wyszła na boisko w pierwszej „jedenastce”. I tego życzymy im na mundialu w Katarze!

Źródło/foto: materiały prasowe

Podobne artykuły

Górnik Zabrze bez prezesa? Kadencja Sarnowskiego wygasła

redaktor

Trzech chętnych na zakup Górnika Zabrze

redaktor

Górnik Zabrze ma nową radę nadzorczą. Czy jej członkowie powołają nowego prezesa?

redaktor

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «