Zdobycie Pucharu Polski przez Górnika Zabrze wywołało falę radości, która dotarła do najdalszych zakątków świata artystycznego. Urodzony w Zabrzu Czesław Mozil nie kryje dumy z sukcesu piłkarzy Michala Gašparíka i składa kibicom deklarację, która może stać się nowym symbolem meczów przy Roosevelta.
Choć od finału minęło już kilka dni, euforia w Zabrzu wciąż trwa. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich muzyków i wirtuoz akordeonu, Czesław Mozil, opublikował w mediach społecznościowych wymowne zdjęcie w koszulce Górnika Zabrze.
„Impreza trwa. Dziękujemy Panowie. To co zrobiliście dla nas nie da się wycenić…. Dumni wspólnie, miłość, korzenie” – napisał artysta pod adresem zdobywców trofeum.
Marzenie fanów i plan muzyka
Pod postem natychmiast zawrzało od komentarzy kibiców. Jeden z nich, Stanisław Onaczyszyn, rzucił propozycję, która elektryzuje całe środowisko fanów z Roosevelta: czy usłyszymy kiedyś utwór „Górnik Zabrze Kocham Cię” w akordeonowym wykonaniu Mozila?
Odpowiedź artysty była krótka, ale konkretna: „Taki jest plan i marzenie”.
Te kilka słów wywołało lawinę spekulacji. Kultowy utwór, który towarzyszy wejściu piłkarzy na murawę, w wersji na żywo i w aranżacji tak charyzmatycznego muzyka, byłby wydarzeniem bez precedensu. Akordeon to instrument nierozerwalnie kojarzony z Mozilem, a jego wykorzystanie do zagrania hymnu klubu nadałoby tradycji unikalny, śląski charakter.
Marketingowy strzał w dziesiątkę dla klubu?
Piłeczka jest teraz po stronie włodarzy z Roosevelta. Organizacja takiego występu podczas jednego z najbliższych domowych spotkań – zwłaszcza w atmosferze fety po zdobyciu Pucharu Polski – byłaby doskonałym ruchem wizerunkowym.
Dlaczego to świetny pomysł?
- Symbolika: Połączenie zabrzańskich korzeni artysty z sukcesem lokalnego klubu.
- Marketing: Dodatkowa uwaga mediów ogólnopolskich i wyjątkowa atrakcja dla kibiców na trybunach.
- Atmosfera: Akordeonowe brzmienie „Górnik Zabrze Kocham Cię” mogłoby wywołać ciarki u tysięcy widzów.
Czy klub Górnik Zabrze podejmie wyzwanie i zaprosi Czesława Mozila na murawę? Kibice pokazali, że tego chcą, a artysta potwierdził gotowość. Pozostaje czekać na oficjalny ruch ze strony Areny Zabrze.
