Zabrzański obiekt AnimalWorld, który od 14 lat opiekuje się zwierzętami, znalazł się w ogniu krytyki. Właściciele placówki poinformowali w mediach społecznościowych, że mierzą się z falą anonimowych zgłoszeń do Inspekcji Weterynaryjnej oraz innych instytucji kontrolnych. W tle pojawiają się zarzuty o rzekome złe traktowanie podopiecznych. Jaka jest prawda? Głos w sprawie zabrali sami prowadzący azyl.
W ostatnim czasie do różnych instytucji zaczęły masowo wpływać anonimy, w których zarzucano AnimalWorld zaniedbywanie zwierząt. Reakcja na zgłoszenia była natychmiastowa – obiekt zalała fala niespodziewanych kontroli. Właściciele postanowili nie milczeć i otwarcie odpowiedzieć na krążące w sieci oskarżenia, publikując oficjalne stanowisko.
Przeczytaj też: Ponad 300 policjantów na stadionie przy Roosevelta w Zabrzu – Zabrze24.info
Wyniki kontroli w AnimalWorld: Brak jakichkolwiek zastrzeżeń
Przedstawiciele AnimalWorld uspokajają wszystkich mieszkańców Zabrza i miłośników zwierząt. Każda z przeprowadzonych w ostatnim czasie wizytatorów Inspekcji Weterynaryjnej zakończyła się identycznym rezultatem.
– Każda kontrola, która odwiedza AnimalWorld, dokładnie sprawdza warunki, w jakich przebywają nasze zwierzęta. Kontrolowane są wybiegi, dokumentacja, sposób opieki i dobrostan zwierząt. Wynik każdej kontroli jest taki sam – brak uwag – tłumaczą właściciele.
Co ważne, jedna z ostatnich drobiazgowych kontroli odbyła się w tym tygodniu. Urzędnicy i lekarze weterynarii ponownie nie dopatrzyli się żadnych uchybień, co kierownictwo placówki potwierdziło, udostępniając oficjalny protokół pokontrolny.
14 lat doświadczenia i współpraca z renomowanymi klinikami
Prowadzący azyl podkreślają, że opieka nad zwierzętami to nie tylko ich praca, ale przede wszystkim życiowa misja poparta odpowiednim wykształceniem. Założycielka obiektu jest absolwentką technikum weterynaryjnego, a cały zespół składa się z osób posiadających specjalistyczne przygotowanie do pracy ze stworzeniami różnych gatunków.
W oświadczeniu odrzucono również zarzuty dotyczące rzekomego oszczędzania na zdrowiu podopiecznych. AnimalWorld na stałe współpracuje z uznanymi na rynku lecznicami i klinikami weterynaryjnymi, takimi jak:
- OmniVet
- Reptilio
- Synargia
„Zamiast zajmować się zwierzętami, spędzamy godziny na procedurach”
Właściciele przyznają, że choć cieszy ich fakt, iż los zwierząt nie jest ludziom obojętny, to skala bezpodstawnych donosów zaczyna paraliżować ich codzienną pracę. Zamiast poświęcać czas i energię na bezpośrednią opiekę nad podopiecznymi, pracownicy muszą uczestniczyć w wielogodzinnych, powtarzających się procedurach urzędowych.
Przeczytaj też: Dramatyczny wieczór w Zabrzu. Samochód potrącił kobietę z dzieckiem
Mimo zmęczenia ciągłymi atakami i fałszywymi oskarżeniami, załoga AnimalWorld nie zamierza się poddawać. Zapowiadają, że nadal będą robić to, co kochają i codziennie dbać o zwierzęta najlepiej jak potrafią. Jednocześnie skierowali ciepłe słowa do mieszkańców Zabrza, którzy regularnie odwiedzają obiekt i na własne oczy widzą, jak w rzeczywistości wygląda codzienne życie w azylu.
