fbpx
INFORMACJE

Lokatorka uwięziona we własnym mieszkaniu wołała o pomoc!

Krzyczała „pomocy!”, „ratunku!”. Nikt z sąsiadów nie wiedział, co się dzieje z mieszkanką ul. Królewskiej. Zadzwonili pod numer 112. Na miejscu pojawili się niezwłocznie strażacy i ratownicy medyczni.

Krzyczała „pomocy!”, „ratunku!” Nikt z sąsiadów nie wiedział, co tak naprawdę się dzieje z mieszkanką ul. Królewskiej. Dlatego lokatorzy zadzwonili pod numer 112. Na miejscu pojawili się niezwłocznie strażacy i ratownicy medyczni.

Podejrzewali, że kobiecie stała się jakaś krzywda. Chwilę później okazało się, że mieszkanka ul. Królewskiej zatrzasnęła się w swoim mieszkaniu. Jak poinformował rzecznik prasowy zabrzańskiej straży pożarnej, interwencja służb nie była konieczna. Na miejsce przyjechał wnuk uwięzionej lokatorki i uwolnił ją z mieszkania.

Podobne artykuły

Kibice wydali oświadczenie, w którym wypunktowali kandydatów na prezydenta Zabrza

Marcin Pawlenka

Nie obniżono diet radnym uznając uchwałę za „bubel prawny”

Marcin Pawlenka

Zza krat groził śmiercią. Wolnością cieszył się tylko sekundy przed bramą więzienia!

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «