fbpx
INFORMACJE

Otwarta wojna w zabrzańskim samorządzie? Doradcy i prezesi punktują kierownictwo miasta!

Komentarze pełne złośliwości, wytykanie rzekomych braków w pracy i publiczne podważanie kompetencji – tak od pewnego czasu wyglądają interakcje w mediach społecznościowych między niektórymi urzędnikami, doradcami i prezesami, a kierownictwem miasta.

Komentarze pełne złośliwości, wytykanie rzekomych braków w pracy i publiczne podważanie kompetencji – tak od pewnego czasu wyglądają interakcje w mediach społecznościowych między niektórymi urzędnikami, doradcami i prezesami, a kierownictwem miasta.

O ile dyskusja w przestrzeni publicznej jest rzeczą naturalną, o tyle otwarte ataki na członka kierownictwa miasta ze strony osób pełniących funkcje doradcze czy kierujących miejskimi spółkami budzą w Zabrzu ogromne zdziwienie. Takich standardów w zabrzańskim samorządzie nie pamiętają ani najstarsi urzędnicy, ani mieszkańcy.

Przeczytaj też: Pamięć o bohaterach z Monte Cassino. Wyjątkowe spotkanie w zabrzańskiej bibliotece – Zabrze24.info

Post o Szpitalu Miejskim pretekstem do ataku

Zaczęło się od wpisu wiceprezydent Ewy Weber informującego o ważnym sukcesie – dołączeniu Szpitala Miejskiego w Zabrzu do programu „Szpital Przyjazny Wojsku”. Wiceprezydent, nadzorująca w mieście obszary zdrowia, polityki społecznej i zarządzania kryzysowego, wyraziła dumę z podniesienia bezpieczeństwa mieszkańców.

Pod pośpiesznie opublikowanym postem szybko pojawił się komentarz Izabeli Pilch, społecznej doradczyni prezydenta Zabrza ds. seniorów. Zamiast merytorycznego odniesienia się do tematu zdrowia seniorów czy gratulacji, doradczyni zarzuciła wiceprezydent przypisywanie sobie nie swoich zasług:

Przeczytaj też: Wielkie święto melomanów w Zabrzu! Giełda Płyt Winylowych i CD wraca do naszego miasta

(…) wniosek poszedł gdy spółka była już pod nadzorem prezydenta. Moje pytanie dlaczego tego Pani nie ujęła w poście tylko przypisuje sobie nie swoje zasługi? Znowu zarzuci mi Pani kłamstwo?”

Szybko wsparła ją Elżbieta Bukowska (zatrudniona w ZBM TBS), pisząc o „zabrzańskiej rzeczywistości”, na co Pilch dorzuciła kolejną mocną insynuację:

(…) czas pokazać kto tak naprawdę pracuje w UM. Bo z moich obserwacji zamiast realnej pracy tylko lans”.

Wiceprezydent Ewa Weber nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. Wskazała, że nigdzie w poście nie pisała o składaniu wniosków czy podpisywaniu porozumień, a jedynie o nadzorowaniu obszarów zdrowia i polityki społecznej. Wezwała również doradczynię do publicznego sprostowania, podkreślając, że od osoby pełniącej funkcję doradcy oczekuje się odpowiedzialności za słowa i kultury, a nie bezpodstawnych zarzutów.

Przeczytaj też: Czy wiesz, jak zareagować w sytuacji zagrożenia? Krajowy Trening Reagowania w Zabrzu – Zabrze24.info

Kampania wyborcza dawno się skończyła

Zarówno Izabela Pilch, jak i Elżbieta Bukowska to osoby aktywnie zaangażowane w zeszłoroczną kampanię wyborczą Kamila Żbikowskiego, a dwa lata temu wspierające w wyborach Alinę Nowak. Problem w tym, że od wyborów samorządowych minął już ponad rok, a emocje wyborcze powinny ustąpić miejsca profesjonalnej pracy na rzecz mieszkańców Zabrza.

Sytuacja, w której społeczny doradca powołany przez prezydenta miasta publicznie i bez dyplomacji atakuje wiceprezydenta – czyli w hierarchii samorządowej swoją przełożoną – jest ewenementem. Brakuje tu nie tylko elementarnej powściągliwości, ale i politycznej oraz osobistej kultury.

Przeczytaj też: Rondo Górnika Zabrze w chaszczach i śmieciach. Ostra krytyka byłego wiceprezydenta – Zabrze24.info

Prezes miejskiej spółki „ocenia” wiceprezydent

Co istotne, przypadek Izabeli Pilch nie jest odosobniony. Kilka miesięcy temu w podobny sposób wiceprezydent Ewę Weber w mediach społecznościowych punktował Łukasz Kowalkowski, prezes miejskiej spółki Stadion w Zabrzu (również człowiek mocno związany z zeszłoroczną kampanią Żbikowskiego, także z Aliną Nowak).

Kowalkowski zarzucał wiceprezydent znikomy udział w pracach zespołu ds. prywatyzacji Górnika Zabrze i pisał bez ogródek: „Nie oceniam Twojej pracy, bo w tym temacie nie ma czego oceniać”. Ewa Weber słusznie ripostowała wówczas pytaniem: „Od kiedy to Prezes spółki miejskiej dokonuje oceny pracy v-ce Prezydenta Miasta?”.

Przeczytaj też: Zobacz mecze przy Roosevelta od kulis i zarabiaj. Górnik Zabrze szuka nowych współpracowników! – Zabrze24.info

Braki w dyplomacji i upadek standardów?

W historii zabrzańskiego samorządu – zarówno za czasów rządów prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik, jak i podczas trwającej nieco ponad rok kadencji prezydent Agnieszki Rupniewskiej – dyskusje polityczne bywały gorące. Nigdy jednak nie dochodziło do sytuacji, w których podwładni, szefowie miejskich spółek czy społeczni doradcy w tak ostry, wręcz ostentacyjny sposób podważali w sieci autorytet wiceprezydenta miasta.

Wielu obserwatorów zabrzańskiej sceny politycznej zadaje sobie dziś pytanie: kto tak naprawdę zarządza relacjami w Urzędzie Miejskim i dokąd zmierza komunikacja w zabrzańskim samorządzie? Jeśli braki w dyplomacji i brak szacunku staną się codziennością, ucierpieć na tym może przede wszystkim sprawność funkcjonowania całego miasta.

Foto: Borys Pawlenka.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

Podobne artykuły

Nocny rajd 19-latka w Zabrzu. Pijany, bez prawa jazdy, uderzył w Opla i uciekł!

Marcin Pawlenka

Bramkarz Górnika podejrzewany o gwałt trafił do aresztu

Marcin Pawlenka

Poparcie Lewicy dla Rupniewskiej w zamian za intratne stanowisko?

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «