fbpx
INFORMACJE

Pożar zakładu recyklingu w Biskupicach

Duże zadymienie, jedna poszkodowana osoba, 10 zastępów straży pożarnej i naprawdę trudna akcja w aparatach powietrznych. To efekt pożaru, do którego doszło w trzech pomieszczeniach zakładu na ulicy Szybowej w Zabrzu.

Zgłoszenie o tym, że płoną pomieszczenia z tonerami w zabrzańskiej firmie Mobruk strażacy otrzymali ok. godziny 8.15. Na miejsce niezwłocznie wysłano 3 jednostki straży pożarnej. – Okazało się, że płonie składowisko zużytych tonerów. Na miejscu dowódca zdecydował o przyjeździe kolejnych zastępów. W tej chwili na miejscu jest ich 10 – wyjaśnia st. kpt. Wojciech Strugacz – rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.

Z zadymieniem i dogaszaniem pożaru walczą też strażacy z JRG w Bytomiu oraz OSP w Makoszowach. Z Sosnowca przyjechał specjalistyczny wóz z aparatami powietrznymi, w których przez cały czas strażacy biorą udział w akcji.

W sumie ogień zajął dwa box’y, w których składowane są tonery o powierzchni ok. 6 na 8 m. i częściowo trzecie pomieszczenie. – Ucierpiał najprawdopodobniej jeden z pracowników firmy, który próbował na początku ugasić pożar. Z poparzeniami został przewieziony do szpitala – dodaje rzecznik PSP w Zabrzu.

Z względu na bardzo duże zadymienie dogaszanie pożaru będzie bardzo czasochłonne. Może potrwać jeszcze kilka godzin.

Podobne artykuły

13 latka potrącona na pasach. Policjanci szukają świadków wypadku

Marcin Pawlenka

Motorowerem bez uprawnień i z przekręconym licznikiem

Marcin Pawlenka

Zabrze Mikulczyce: nieoświetlone przejście od lat zagraża mieszkańcom [WIDEO]

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «