Kilkuminutowy pościg i spektakularna blokada drogi. Kierujący fiatem zignorował polecenia do zatrzymania i uciekał w kierunku Zabrza, próbując zbiec przed rudzką drogówką po kradzieży w sklepie. W zatrzymanym aucie mundurowi znaleźli nie tylko skradzione artykuły, ale również narkotyki. Dwóch sprawców trafiło do aresztu.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę, 24 października w godzinach wieczornych. Dyżurny komendy w Rudzie Śląskiej otrzymał zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów. Kluczową rolę w akcji odegrał czujny świadek, który pozostawał w stałym kontakcie telefonicznym z policjantami i na bieżąco przekazywał trasę ucieczki sprawców. Z informacji wynikało, że uciekinierzy poruszają się fiatem w kierunku Zabrza.
Ucieczka w stronę Zabrza i blokada drogi
Gdy funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego namierzyli poszukiwany pojazd, natychmiast wydali sygnały do zatrzymania. Kierujący zignorował je i zaczął gwałtownie uciekać.
Rozpoczął się dynamiczny pościg. Szybkie i zdecydowane działania mundurowych, którzy zajechali uciekinierom drogę, uniemożliwiły im dalszą jazdę na trasie prowadzącej do Zabrza.
Zatrzymani z Siemianowic Śląskich. W aucie były narkotyki i łupy
W trakcie przeszukania fiata policjanci zabezpieczyli całe skradzione mienie – alkohol oraz artykuły spożywcze. Dodatkowo w pojeździe ujawniono środki odurzające.
W ręce stróżów prawa wpadła 32-letnia kobieta oraz trzej mężczyźni w wieku 48, 36 i 33 lat – wszyscy są mieszkańcami Siemianowic Śląskich. Szybko wyszło na jaw, że zatrzymani mają na koncie szereg podobnych przestępstw w regionie. Decyzją sądu dwaj z nich zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące i odpowiedzą za kradzieże popełniane w warunkach stałego źródła utrzymania. Trzeci mężczyzna objęty został dozorem, a kobieta po przesłuchaniu została zwolniona. Skradziony towar wrócił do właścicieli.
