fbpx
INFORMACJE

Zadłużenie Zabrza na 35 mln zł przegłosowane. Czy będą kolejne emisje obligacji?

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Zabrze radni przegłosowali emisję obligacji komunalnych na kwotę 35 mln zł. Część z nich jednak pytała czy to aby ostatnie zobowiązania tego typu, które zostaną zaciągnięte w mieście.

Podczas sesji Rady Miasta Zabrze w poniedziałek (8 lipca) radni przegłosowali emisję obligacji komunalnych na kwotę 35 mln zł. Część z nich jednak pytała czy to aby ostatnie zobowiązania tego typu, które zostaną zaciągnięte w mieście i czy faktycznie z tych pieniędzy zostaną spłacone zaległe składki dla Metropolii GZM.

Przypomnijmy, na początku maja zabrzańscy radni nowej kadencji przegłosowali emisję obligacji na kwotę 75 mln zł, żeby utrzymać płynność finansową miasta. Cały artykuł na ten temat przeczytacie TUTAJ. W poniedziałek (8 lipca) wyrażono zgodę na emisję kolejnych obligacji na 35 mln zł, na spłatę zaległych składek do Metropolii GZM, które wynoszą ponad 30 mln zł. Zanim przegłosowano uchwałę radni zadawali pytania.

– Nasz dług po przegłosowaniu tej uchwały, wzrośnie do 800 milionów. Czyli 55 mln wzrośnie nam dług. Już nie chcę kontynuować, by proporcje zachować, za pół roku może być ponad 200 mln. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Pytanie moje wobec tego do władz miasta czy jeszcze planujemy jakieś obligacje, bo już wtedy ten miliard przekroczymy i to już będzie bardzo zła sytuacja – pytał zaniepokojony Grzegorz Turek, zabrzański radny PiS.

Niepokój radnego jak najbardziej jest uzasadniony, ponieważ roczny budżet Zabrza wynosi nieco ponad miliard złotych. Jeden z radnych zapytał też czy faktycznie pieniądze z kolejnej emisji obligacji faktycznie

– Kilka tygodni temu głosowaliśmy uchwałę obligacji na 75 mln zł. Jest to ogromna kwota. Wtedy już jakby jednym z koronnych argumentów było rozliczenie miasta z Metropolią GZM. Nie bardzo rozumiem dlaczego teraz, w tak krótkim czasie przedstawiana jest nam kolejna decyzja tego typu, gdzie mówi się nam, że na to pójdą uzyskane środki z tej emisji obligacji. Dlaczego to nie zostało przewidziane w tej pierwszej emisji obligacji na 75 mln, a nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, sugerowano nam, że z tych 75 mln zł będzie spłacane zadłużenie wobec Metropolii. Mnie to również niepokoi, że urasta nam w tak krótkim czasie dług o 110 mln zł. Mój przedmówca powiedział o długu publicznym, natomiast samorząd ma też dług niepubliczny, jest też zadłużenie na spółkach i niestety tymi decyzjami my przekraczamy ten miliard we wszystkich aspektach zadłużenia tego miasta. Dlaczego nie możemy w ramach tych 75 mln zł nie możemy pokryć tego zadłużenia – pytał Kamil Żbikowski, radny Lepszego Zabrza.

Żbikowski zapytał również na co zostało przeznaczone 75 mln zł pochodzące z przegłosowanej półtora miesiąca temu emisji obligacji.

– Czy jeżeli dzisiaj rada przegłosuje ten pakiet ustaw finansowych, który został nam przedstawiony, to czy może na tej sali wybrzmieć wyraźnie, jednym słowem „tak” lub „nie”, że całość zobowiązań wobec Metropolii z tych pieniędzy będzie pokryta – zapytał konkretnie Ferdynand Reiss, zabrzański radny PiS.

Kolejne emisje obligacji w tym roku?

Po serii pytań oddano głos prezydent Zabrza. Ta jednak nakazała odpowiedzieć na nie skarbnik miasta.

– Dlaczego nie pokryliśmy z 75 mln zł tych składek zaległych. Nie można było pokryć tych składek zaległych ponieważ te 75 mln zł to jest zadłużenie krótkoterminowe, czyli jest to zadłużenie takie jak kredyt z linii odnawialnej i to nie pozwala nam na wprowadzenie środków do planu budżetu miasta. Stąd nie było możliwości, żeby te 75 mln zł było przeznaczone na wprowadzenie do planu tych środków i pokrycie tych składek – odpowiedziała Joanna Ilnicka, skarbnik miasta.

Skarbnik miasta do kwestii emisji kolejnych obligacji w tym roku nie chciała się odnosić. I wówczas musiała już odpowiedzieć radnym prezydent Zabrza.

– Jeśli chodzi o kolejną emisję obligacji to nie planujemy jej w tym roku i proszę mi wierzyć, gdyby było inne rozwiązanie, żeby w tym roku nie emitować ani tych 75 mln, które były przeznaczone na to, żeby utrzymać płynność finansową, czyli na to, żeby nam nie wyłączyli prądu w budynku urzędu miasta i żeby były pieniądze na wynagrodzenia pracowników, to nie sięgnęlibyśmy po te środki – odpowiadała Agnieszka Rupniewska, prezydent Zabrza.

Jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych źródeł, nawet gdyby w tym roku były chęci na kolejne zaciąganie długów, to i tak nie byłoby to możliwe, ze względu na brak wydoloności finansowej miejskiej kasy, a co się z tym wiąże możliwości poręczenia przez banki kolejnych zobowiązań.

Podobne artykuły

Alina Nowak: Moja decyzja to odcięcie się od partyjnych układów…

redaktor

Odpowie za znęcanie się i handel chorymi szczeniakami

redaktor

Tegoroczny Orszak Trzech Króli będzie zmotoryzowany…

redaktor

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «