fbpx
INFORMACJE

Turecka ciężarówka utknęła między wiaduktami na Ziemskiej! Noc w pułapce i nietypowa akcja policji

Wyjątkowo nietypowa i wymagająca ogromnej empatii interwencja czekała na funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego z Zabrza. 52-letni kierowca zestawu z Turcji spędził w ciasnej pułapce kilkanaście godzin w upale, gdy zignorował znak ograniczenia wysokości. Z opresji wyciągnęli go zabrzańscy mundurowi, którzy użyli translatora i... spuścili powietrze z kół.

Wyjątkowo nietypowa i wymagająca ogromnej empatii interwencja czekała na funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego z Zabrza. 52-letni kierowca z Turcji spędził w ciasnej pułapce kilkanaście godzin w upale, gdy zignorował znak ograniczenia wysokości. Z opresji wyciągnęli go zabrzańscy mundurowi, którzy użyli translatora i… spuścili powietrze z kół.

Do zdarzenia doszło w rejonie wiaduktów przy ulicy Ziemskiej w Zabrzu. We wtorkowy wieczór 52-letni obywatel Turcji, prowadzący zestaw ciężarowy, nie zauważył znaku B-16 informującego o maksymalnej wysokości pojazdów mogących przejechać pod konstrukcją.

Mężczyzna zdołał wjechać pod pierwszy z wiaduktów, jednak tuż za nim dotarło do niego, że wpadł w pułapkę. Zestaw był za wysoki, by pokonać kolejny wiadukt, a ciasna przestrzeń uniemożliwiała bezpieczne wycofanie potężnego pojazdu. Szukając manewru ratunkowego, skręcił w leśną uliczkę, gdzie ostatecznie utknął na dobre.

Przeczytaj też: Ponad 2 promile na rowerze. Kosztowna przejażdżka 34-latka na ul. 3 Maja – Zabrze24.info

Kilkanaście godzin w leśnej pułapce

Nieznający polskich realiów kierowca spędził w pojeździe całą noc oraz część poranka – w sumie kilkanaście godzin. Zgłoszenie o stojącej od dłuższego czasu ciężarówce na tureckich tablicach rejestracyjnych wpłynęło do komendy w środę o godzinie 9:00.

Na miejsce natychmiast wysłano patrol zabrzańskiej drogówki. Zastał on kierowcę w stanie skrajnego stresu – wysokie temperatury panujące na zewnątrz w połączeniu z wielogodzinnym uwięzieniem stwarzały realne zagrożenie dla jego zdrowia.

Przeczytaj też: Koszmar w zabrzańskim domu. 28-latek aresztowany za znęcanie się nad 63-letnią matką – Zabrze24.info

Elektroniczny translator i spuszczanie powietrza z kół

Rozmowa na miejscu była mocno utrudniona, ponieważ 52-latek nie posługiwał się ani językiem polskim, ani angielskim. Policjanci wykazali się sprytem i użyli elektronicznego translatora w telefonie, by ustalić przebieg wydarzeń oraz uspokoić zdenerwowanego mężczyznę.

Aby wydostać kolosa z pułapki, potrzebna była nietypowa technika:

  • Obniżenie zestawu: Na miejsce wezwano pomoc specjalistyczną. Z układu pneumatycznego oraz kół ciężarówki spuszczono część powietrza, co pozwoliło obniżyć pojazd o cenne centymetry.
  • Eskorta policji: Po obniżeniu wysokości zestaw zdołał bezpiecznie przejechać pod wiaduktem. Mundurowi wstrzymali ruch i wyjechali przed ciężarówkę, bezpiecznie pilotując ją na główną trasę.

Przeczytaj też: Nocna kradzież i groźby na Placu Wolności! Dwaj 17-latkowie trafili do aresztu – Zabrze24.info

Mandat na koniec akcji

Choć akcja skupiała się na pomocy człowiekowi w trudnym położeniu, przepisów nie dało się pominąć. Za niestosowanie się do znaku B-16 (zakaz wjazdu pojazdów o wysokości ponad określoną wartość) turecki kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 150 złotych.

Ta interwencja pokazuje, że codzienna służba zabrzańskich policjantów to nie tylko mandaty i kontrole prędkości, ale przede wszystkim opanowanie, szybkie myślenie i chęć niesienia pomocy każdemu, kto znajdzie się w kryzysowej sytuacji.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

Jak zostać spawaczem i zacząć dobrze zarabiać? – Zabrze24.info

Podobne artykuły

Radny PiS niczym Książulo testował i ocenił kebab Lukasa Podolskiego [WIDEO]

Marcin Pawlenka

Śniegu jeszcze nie ma, ale jak sypnie to kto będzie odśnieżał Zabrze?

Marcin Pawlenka

Akcja „Trzeźwość” w Zabrzu. Ponad 2 tysiące kontroli i ani jednego nietrzeźwego kierowcy

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «