To był wyjątkowo niespokojny wtorek, 19 maja na zabrzańskich drogach. Tylko w ciągu kilku godzin, policjanci zatrzymali dwie nietrzeźwe kobiety, które zdecydowały się na jazdę samochodem. Rekordzistka miała ponad 2 promile i próbowała tankować auto na ul. Wolności. Do tragedii nie dopuścili postronni świadkowie, którzy wdrożyli w życie zasadę słynnej kampanii społecznej „Widzisz? Reaguj!”.
Wczorajsze interwencje policji w Zabrzu dobitnie pokazują, że w naszym mieście dramatycznie spada społeczne przyzwolenie na jazdę na podwójnym gazie. Gdyby nie zdecydowany opór mieszkańców i ich szybka reakcja, obie nieodpowiedzialne kobiety mogły doprowadzić do śmiertelnego wypadku.
Ponad 2 promile na stacji benzynowej przy ul. Wolności
Do pierwszej, niezwykle groźnej sytuacji doszło na jednej ze stacji paliw przy ulicy Wolności w Zabrzu. Na teren stacji wjechała 42-letnia kobieta, która zamierzała zatankować swój samochód. Jej zachowanie natychmiast wzbudziło podejrzenia obecnych na miejscu osób.
Kobieta miała gigantyczne problemy z utrzymaniem równowagi na nogach, mówiła bardzo bełkotliwie, a wokół niej unosiła się silna woń alkoholu. Świadkowie wykazali się ogromną odwagą – dokonali ujęcia obywatelskiego, uniemożliwiając jej powrót za kierownicę, i wezwali patrol z Komisariatu III Policji w Zabrzu. Przeprowadzone przez mundurowych badanie alkomatem wykazało u 42-latki ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Pijana 30-latka przywiozła paczki na ul. Mielżyńskiego
Zaledwie kilka godzin później, około godziny 20:00, kolejna niebezpieczna sytuacja rozegrała się na ulicy Mielżyńskiego. Kolejny świadek zauważył 30-letnią kobietę, która podjechała pod punkt nadania i odbioru przesyłek, aby dostarczyć paczki. Styl jazdy oraz zachowanie kobiety jednoznacznie wskazywały na to, że może być nietrzeźwa.
Mężczyzna nie wahał się ani chwili i wykręcił numer alarmowy. Na miejsce błyskawicznie dotarł patrol zabrzańskiej drogówki. Przypuszczenia zgłaszającego potwierdziły się w stu procentach. Alkomat w dłoniach funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego wskazał, że 30-latka miała w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu.
Policja przypomina: Jeden telefon może uratować życie
Oba wczorajsze zatrzymania w Zabrzu to podręcznikowy przykład działania regionalnej kampanii „Widzisz – reaguj!”. Zabrzańscy policjanci regularnie apelują do mieszkańców, aby nigdy nie pozostawać obojętnym w takich sytuacjach.
Pamiętajmy: nie musisz osobiście blokować drogi czy wyciągać kluczyków ze stacyjki, jeśli obawiasz się o własne bezpieczeństwo. Jeden szybki, anonimowy telefon na numer alarmowy 112 daje policji szansę na natychmiastowe wysłanie radiowozu i wyeliminowanie potencjalnego zabójcy z ruchu drogowego.
Obu zatrzymanym mieszkankom grożą teraz drastyczne konsekwencje – wysokie kary finansowe, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a w przypadku 42-latki nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Subskrybuj nasz kanał na Youtube 
Posłuchaj najnowszego podcastu: Antczak i Pawlenka o… Zabrzu – Odcinek 83 – Gorsze Zabrze?
