Koszule, elegancka mucha i… kilogram marihuany. Taką zawartość skrywała przesyłka nadana w Stanach Zjednoczonych, którą przechwycili funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej w Zabrzu. Bohaterem akcji został Iron – mały terier o wielkich możliwościach śledczych.
Funkcjonariusze ze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przeprowadzili rutynową, ale niezwykle owocną kontrolę w jednej z sortowni przesyłek pocztowych zlokalizowanych na terenie Zabrza. To właśnie tutaj przecinają się szlaki paczek płynących do odbiorców w całym kraju. Tym razem czujność mundurowych i ich czworonożnego partnera pozwoliła wyeliminować z rynku znaczną ilość narkotyków.
Przeczytaj też: Zabytkowa perła Zabrza na sprzedaż. „Willa Ambasador” szuka nowego właściciela
Elegancki kamuflaż nie zmylił funkcjonariuszy
Podczas sprawdzania paczek, pies służbowy Iron wyraźnie wskazał jeden z kartonów. Przesyłka nadana w USA miała trafić do odbiorcy w województwie dolnośląskim. Choć na pierwszy rzut oka zawartość wydawała się niewinna, po otwarciu paczki mundurowi odkryli:
- Dwie koszule i muchę, które miały stanowić kamuflaż dla nielegalnego towaru.
- Blisko kilogram brunatno-zielonego suszu roślinnego.
Badania laboratoryjne jednoznacznie potwierdziły obecność substancji THC. Przesyłka została zabezpieczona, a sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Zabrzu.
Iron – parson russell terier na tropie przestępców
Gwiazdą zabrzańskiej operacji był Iron, półtoraroczny parson russell terier, który w śląskiej KAS służy od 2025 roku. Mimo niewielkich rozmiarów, jako pies detekcyjny do wykrywania narkotyków wykazuje się niezwykłą wytrwałością i pracowitością.
Iron pochodzi z linii o wybitnych predyspozycjach – jego ojciec jest psem myśliwskim, a linia matki odnosi sukcesy w psim sporcie agility. Jak widać, doskonałe geny i profesjonalne szkolenie to mieszanka, której nie oszuka żaden przemytnik.
Surowe kary za przemyt narkotyków
Śląska KAS przypomina, że próby przemycania środków odurzających wiążą się z drastycznymi konsekwencjami prawnymi:
- Za przywóz środków odurzających grozi wysoka grzywna oraz do 5 lat więzienia.
- W przypadku przemycania znacznych ilości (jak w tym przypadku), kara pozbawienia wolności może wynieść nawet 20 lat.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy sprawdzają teraz, kto miał być ostatecznym odbiorcą „eleganckiej” przesyłki z Ameryki.
Przeczytaj też: Prywatyzacja Górnika Zabrze. Prezydent Zabrza podał kolejne daty
