Zabrze dołącza do grona miast, w których nocny zakup alkoholu „na wynos” przechodzi do historii. Podczas marcowej sesji Rady Miasta, po wielogodzinnej i emocjonalnej dyskusji, radni przegłosowali wprowadzenie ograniczeń. Od kiedy i w jakich godzinach nie kupimy piwa czy wódki w zabrzańskich sklepach? Sprawdziliśmy szczegóły.
Koniec z nocnymi zakupami. Co zakłada uchwała?
W środę, 25 marca Rada Miasta Zabrze przyjęła uchwałę ograniczającą sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu. Nowe przepisy uderzą przede wszystkim w sklepy monopolowe oraz stacje benzynowe.
Zgodnie z nowym prawem, prohibicja w Zabrzu będzie obowiązywać w godzinach od 23:00 do 6:00. Oznacza to, że w tym czasie żaden punkt handlowy na terenie miasta nie sprzeda nam alkoholu na wynos. Ograniczenie nie dotyczy lokali gastronomicznych, takich jak restauracje czy puby, gdzie alkohol można spożywać na miejscu.
Przeczytaj też: Prywatyzacja Górnika Zabrze. Lukas Podolski zdradza szczegóły
Gorąca atmosfera w Ratuszu: Bezpieczeństwo kontra biznes
Głosowanie poprzedziła długa debata, w której starły się dwa skrajne punkty widzenia. Za przyjęciem uchwały zagłosowało 16 radnych, 6 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu.
Przeciwnicy zmian, wspierani przez przedstawicieli lokalnego handlu, ostrzegali przed negatywnymi skutkami ekonomicznymi. Podczas sesji głos zabrała jedna z mieszkanek pracująca w sklepie nocnym:
– Nie wiem, na jakich statystykach opieracie wprowadzenie tej uchwały, ale może to skutkować redukcją etatów, obniżeniem zysków małych przedsiębiorców i rozrostem szarej strefy – alarmowała.
Z kolei zwolennicy nowych przepisów podkreślali, że priorytetem jest spokój mieszkańców i odciążenie służb mundurowych.
– Rada Miejska nie zabrania nikomu pić alkoholu. My tylko ograniczamy godziny sprzedaży, by mieszkańcom w nocy żyło się lepiej – argumentował radny Artur Libor (KO-NZ).
Co mówią liczby? Wyniki konsultacji i statystyki
Wprowadzenie nocnej prohibicji w Zabrzu poprzedziły konsultacje społeczne, których wyniki pokazują, jak bardzo podzielone jest miasto:
- W ankiecie internetowej wzięło udział 1687 osób.
- 51,3% opowiedziało się ZA ograniczeniami.
- 48,7% było PRZECIW.
Z danych przedstawionych przez magistrat wynika, że nowe prawo realnie wpłynie na działalność około 9 sklepów nocnych oraz 16 całodobowych stacji benzynowych. Urzędnicy podkreślają, że Zabrze nie jest pionierem – podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już w większości miast ościennych Aglomeracji Śląskiej.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Uchwała wejdzie w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego. Można się spodziewać, że pierwsze „suche noce” w Zabrzu nastąpią już w kwietniu.
Władze miasta liczą, że dzięki temu spadnie liczba interwencji policji i straży miejskiej związanych z zakłócaniem ciszy nocnej oraz bójkami pod sklepami monopolowymi.
Jakie jest Wasze zdanie na temat nocnej prohibicji w naszym mieście? Czy to dobry krok w stronę bezpieczeństwa, czy niepotrzebne utrudnienie? Czekamy na Wasze komentarze na naszym profilu na Facebooku!

1 comment
I bardzo dobrze. Osoby wracające do domu z pracy po drugiej zmianie będą się czuć bezpieczniej, policja i straż miejska będzie odciążona, a i budżet miasta też to odczuje pozytywnie. Nocna sprzedaż alkoholu to marginalne wpływy do budżetu, za to problemów tworzy masę.
Jeśli ktoś będzie musiał zwinąć interes, bo utrzymywał się ze sprzedaży alkoholu po 23:00 to bardzo mi przykro, ale jest to bardzo słaby biznesplan i najwyższa pora się zawijać.