Do dramatycznego i jednocześnie bulwersującego zdarzenia doszło na drogach naszego miasta. Nastoletni mieszkaniec Zabrza, poruszający się hulajnogą elektryczną, uległ groźnemu wypadkowi, w wyniku którego odniósł ciężkie obrażenia. Jak się szybko okazało, nastolatek nie tylko zlekceważył zasady bezpieczeństwa, ale też wsiadł na hulajnogę pod wpływem alkoholu. Sprawa będzie teraz mieć swój finał w sądzie.
Wypadki z udziałem użytkowników hulajnogi elektrycznej stają się w naszym regionie coraz większym problemem. Ten konkretny przypadek pokazuje jednak skrajną nieodpowiedzialność, która dla młodego człowieka skończyła się bolesną kontuzją i poważnymi kłopotami prawnymi.
Przeczytaj też: Mobbing w miejskiej spółce w Zabrzu? Radny zapowiada walkę o pracowników
Stracił panowanie nad hulajnogą. Diagnoza: złamanie otwarte
Sytuacja miała miejsce w minioną niedzielę, około godziny 18:00, na ruchliwej ulicy 11 Listopada w Zabrzu. Dyżurny zabrzańskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem nieletniego. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników medycznych oraz patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Z ustaleń pracujących na miejscu mundurowych wynika, że 15-letni zabrzanin w trakcie jazdy hulajnogą elektryczną nagle stracił panowanie nad kierowanym pojazdem, co doprowadziło do gwałtownego upadku na twarde podłoże. Siła uderzenia była na tyle duża, że chłopak odniósł skomplikowany i bardzo bolesny uraz – złamanie otwarte ręki. Załoga pogotowia ratunkowego niezwłocznie udzieliła mu pierwszej pomocy i przewizoła go do szpitala.
Alkotest wskazał ponad pół promila alkoholu
Prawdziwy szok przyszedł jednak w momencie, gdy policjanci z zabrzańskiej drogówki postanowili – zgodnie z obowiązującymi procedurami przy tego typu zdarzeniach – zbadać stan trzeźwości młodego cyklisty.
Badanie alkomatem dało jednoznaczny i zatrważający wynik. 15-latek był nietrzeźwy – w jego organizmie krążyło ponad pół promila alkoholu. W świetle polskiego prawa prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu (w tym hulajnogi elektrycznej, która ma status pojazdu napędzanego elektrycznie) w stanie nietrzeźwości jest surowo zabronione i traktowane jako rażące złamanie przepisów ruchu drogowego.
Nastolatkiem zajmie się Sąd Rodzinny w Zabrzu
Z racji wieku młodego zabrzanina, sprawa nie zakończy się standardowym mandatem karnym. Materiały zgromadzone przez Wydział Ruchu Drogowego KMP Zabrze zostaną oficjalnie przekazane do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich przy Sądzie Rejonowym w Zabrzu.
Sędzia dokładnie zbada okoliczności, w jakich nastolatek wszedł w posiadanie alkoholu oraz dlaczego nietrzeźwy poruszał się po drogach publicznych. Wobec 15-latka sąd może teraz zastosować różnego rodzaju środki wychowawcze, nadzór kuratora lub środki poprawcze przewidziane w ustawie o wspieraniu nieletnich.
Policjanci przypominają: hulajnoga elektryczna to nie zabawka, a poruszanie się nią pod wpływem alkoholu to prosta droga do tragedii na drodze.
