fbpx
INFORMACJE

Zwrot akcji w sprawie strefy parkowania w Zabrzu. Prezydent wycofuje projekt i uderza w radnych

Strefa płatnego parkowania w Zabrzu (SPP) od tygodni elektryzuje mieszkańców i rozpala lokalną scenę polityczną. Kiedy wydawało się, że drastyczne zmiany w centrum miasta są już przesądzone, prezydent Kamil Żbikowski zdecydował się na gwałtowny zwrot akcji. W swoim oficjalnym oświadczeniu włodarz miasta nie tylko odcina się od autorstwa kontrowersyjnego pomysłu, ale też zapowiada wycofanie projektu z najbliższej sesji Rady Miasta, zarzucając części radnych rażącą hipokryzję.

Strefa płatnego parkowania w Zabrzu (SPP) od tygodni elektryzuje mieszkańców i rozpala lokalną scenę polityczną. Kiedy wydawało się, że drastyczne zmiany w centrum miasta są już przesądzone, prezydent Kamil Żbikowski zdecydował się na gwałtowny zwrot akcji. W swoim oficjalnym oświadczeniu włodarz miasta nie tylko odcina się od autorstwa kontrowersyjnego pomysłu, ale też zapowiada wycofanie projektu z najbliższej sesji Rady Miasta, zarzucając części radnych rażącą hipokryzję.

Przypomnijmy, że rewolucja na zabrzańskich drogach miała przynieść drastyczne zmiany dla kierowców. Jak informowaliśmy w naszym poprzednim materiale , docelowy obszar objęty opłatami miał wzrosnąć aż trzykrotnie w stosunku do pierwotnych założeń. Temat ten wywołał lawinę komentarzy – zarówno ze strony mieszkańców, jak i opozycyjnych polityków.

Teraz głos w dyskusji zabrał prezydent Zabrza, który kategorycznie podkreśla: „Osobiście nie jestem ani autorem, ani nawet zwolennikiem tego rozwiązania”.

Przeczytaj też: Rewolucja na parkingach w Zabrzu! Strefa płatnego parkowania mocno się powiększy, a stawki pójdą w górę

Kto naprawdę stoi za płatnym parkowaniem w Zabrzu?

Prezydent postanowił odsłonić kulisy powstania dokumentów, które nakładają na miasto obowiązek reorganizacji parkingów. Okazuje się, że rozszerzenie SPP zostało wpisane do Programu Postępowania Ostrożnościowego (PPO) jeszcze w 2024 roku przez poprzednią prezydent miasta, Agnieszkę Rupniewską.

Żbikowski przypomina, że jako ówczesny radny głosował przeciwko tym zapisom. Co ciekawe, program ten zyskał wtedy poparcie polityków, którzy dzisiaj najgłośniej protestują przeciwko opłatom.

Przeczytaj też: Zabrze dalej będzie brnąć w długi? Pod młotek trafia emisja obligacji na blisko 55 milionów złotych!

Poparli go za to w takim kształcie akurat wszyscy radni, którzy teraz aktywnie krytykują to rozwiązanie, w tym: Koalicja Obywatelska – Nowe Zabrze, tak zwane Przyjazne Zabrze oraz ówczesny klub radnych Dla Zabrza” – wylicza obecny prezydent Zabrza, dodając, że PPO odrzucili wówczas jedynie radni PiS, Skutecznych dla Zabrza oraz Lepszego Zabrza.

Prezydent zwraca również uwagę, że zaledwie kilka tygodni temu, podczas komisji branżowej, niektórzy radni wnioskowali o jeszcze większe rozszerzenie strefy, przez co projekt urósł do olbrzymich rozmiarów.

Przeczytaj też: Liczone w milionach złotych domy, auta i oszczędności. Znamy oświadczenia majątkowe prezydenta Zabrza i wiceprezydentów

Gotowy projekt ukrywany w szufladzie?

Z oświadczenia Kamila Żbikowskiego wynika, że gdy we wrześniu 2025 roku obejmował urząd, gotowy projekt nowej strefy parkowania leżał już w urzędowych szufladach. Zdaniem prezydenta, poprzednie władze celowo opóźniały jego wprowadzenie ze względu na kampanię referendalną i wyborczą, obawiając się reakcji mieszkańców.

Choć eksperci z Metropolii GZM oraz miejskie służby finansowe jednoznacznie rekomendowały wdrożenie strefy płatnego parkowania w Zabrzu, Żbikowski zdecydował o wstrzymaniu procedur i zablokował możliwość szybkiego wprowadzenia opłat w ścisłym centrum.

Przeczytaj też: Krzysztof Lewandowski pisze – O medycznych odpadach, płatnym parkowaniu i kąpielisku

Mimo że formalnie to prezydent musi być projektodawcą uchwał trafiających na sesję, Kamil Żbikowski stanowczo ucina spekulacje: „Zaznaczam raz jeszcze, że nie jestem pomysłodawcą, promotorem ani nawet zwolennikiem tego rozwiązania w Zabrzu”.

Co dalej z opłatami za parking? Pełna dyskusja zamiast politycznej awantury

W obliczu rosnącego napięcia i – jak to ujął prezydent – „ewidentnej hipokryzji części radnych”, debata na najbliższej sesji Rady Miasta stoi pod znakiem zapytania. Kamil Żbikowski zapowiedział, że złoży wniosek o całkowite usunięcie projektu strefy płatnego parkowania z najbliższego porządku obrad.

Prezydent argumentuje, że Zabrze potrzebuje merytorycznej dyskusji i rzetelnych konsultacji społecznych, a nie kolejnej politycznej wojny. Oznacza to, że kierowcy w Zabrzu mogą na razie odetchnąć z ulgą – wizja droższego i znacznie większego obszaru płatnego parkowania zostaje odłożona w czasie. Do tematu z pewnością będziemy wracać na łamach Zabrze24.info.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

Podobne artykuły

Dzikie wysypisko na Zaborzu wysprzątane

Marcin Pawlenka

Od jutra ul. Hagera na trzy tygodnie zamknięta

Marcin Pawlenka

Rozmowa z kandydatem na prezydenta Zabrza – Sebastianem Dziębowskim

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «