Zabrzańscy policjanci zatrzymali kierowcę, który za nic miał bezpieczeństwo i obowiązujące limity prędkości. 46-letni mieszkaniec Zabrza pędził osobową skodą ponad 110 km/h na odcinku, gdzie przepisy pozwalają na znacznie wolniejszą jazdę. Spotkanie z mundurowymi z Wydziału Ruchu Drogowego skończyło się dla niego niezwykle kosztownie – surowym mandatem, potężną liczbą punktów karnych oraz natychmiastową utratą uprawnień do kierowania pojazdami.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątkowy poranek, tuż przed godziną 10:00, na ulicy Chudowskiej w Zabrzu. Patrol z zabrzańskiej drogówki, który kontrolował ten odcinek pod kątem przestrzegania limitów prędkości, namierzył kierującego, którego brawurowa jazda od razu rzucała się w oczy.
Przeczytaj też: „Koperta Życia” w Zabrzu. Jeden prosty dokument w lodówce ma ratować życie seniorów
Ponad setka na liczniku. Rażące naruszenie przepisów
Licznik policyjnego miernika prędkości nie pozostawił złudzeń. 46-latek jechał zdecydowanie za szybko, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
– Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali do kontroli kierowcę, który na ulicy Chudowskiej znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna, jadąc w kierunku Bytomia, zignorował obowiązujące ograniczenie, popełniając wykroczenie kwalifikujące się do zatrzymania prawa jazdy. 46-letni mieszkaniec Zabrza, kierujący samochodem marki Skoda, w obszarze obowiązywania ograniczenia prędkości do 60 km/h, pędził z prędkością 111 km/h. Tym samym przekroczył dopuszczalną prędkość o 51 km/h – relacjonuje asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Przeczytaj też: Bunt kibiców przyniósł skutek. PZPN ugiął się w sprawie Superpucharu – Zabrze24.info
1500 złotych mandatu i 3 miesiące bez auta
Konsekwencje tak ciężkiej nogi na gazie okazały się dla kierowcy skody błyskawiczne i bardzo dotkliwe. Ponieważ rażące złamanie przepisów miało miejsce na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, policjanci zastosowali najsurowsze przewidziane prawem sankcje.
Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. To jednak nie koniec kar – na jego indywidualne konto kierowcy w bazie CEPiK wpłynęło aż 13 punktów karnych. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi, z powodu przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na tym odcinku, mundurowi fizycznie zatrzymali 46-latkowi prawo jazdy. Przez najbliższe trzy miesiące pirat drogowy będzie mógł poruszać się wyłącznie jako pasażer lub korzystając z komunikacji miejskiej.
Policja w Zabrzu kolejny raz apeluje o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz respektowanie znaków drogowych. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych na śląskich drogach.
