fbpx
INFORMACJE

Tragedia podczas interwencji w Zabrzu. Agresywny 40-latek zaatakował policjantów, po czym zmarł w szpitalu

Dramatyczny finał domowej awantury w zabrzańskiej dzielnicy Makoszowy. W nocy z soboty na niedzielę (z 11 na 12 lipca) policjanci zostali wezwani do agresywnego mężczyzny przy ulicy Szymały. W trakcie obezwładniania napastnika ranny został jeden z mundurowych. Po przewiezieniu do szpitala 40-latek stracił przytomność i zmarł. Sprawę bada prokuratura oraz wewnętrzne organy policji. O szczegółach tragicznego zdarzenia poinformował portal ZABRZE112.pl.

Dramatyczny finał domowej awantury w zabrzańskiej dzielnicy Makoszowy. W nocy z soboty na niedzielę (z 11 na 12 lipca) policjanci zostali wezwani do agresywnego mężczyzny przy ulicy Szymały. W trakcie obezwładniania napastnika ranny został jeden z mundurowych. Po przewiezieniu do szpitala 40-latek stracił przytomność i zmarł. Sprawę bada prokuratura oraz wewnętrzne organy policji. O szczegółach tragicznego zdarzenia poinformował portal ZABRZE112.pl.

Zgłoszenie, które wpłynęło do zabrzańskich służb, dotyczyło gwałtownej awantury domowej w jednym z domów jednorodzinnych. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Przeczytaj też: Zabrze kulturalnie: przewodnik po wydarzeniach od 14 do 19 lipca 2026 – Zabrze24.info

Eskalacja agresji i ranny funkcjonariusz

Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres przy ulicy Szymały, zastali tam skrajnie pobudzonego 40-latka. Mężczyzna od początku nie kontrolował swoich emocji.

Mundurowi zastali na miejscu 40-letniego mężczyznę, który znajdował się w stanie silnego pobudzenia psychoruchowego. Mężczyzna kategorycznie odmawiał współpracy i nie reagował na żadne wydawane polecenia. Jego agresja szybko eskalowała – zaczął wprost grozić funkcjonariuszom pozbawieniem życia, a po chwili przeszedł do czynnej napaści i fizycznie ich zaatakował – relacjonuje w rozmowie z portalem ZABRZE112.pl asp. Adam Strzodka z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Sytuacja stała się na tyle niebezpieczna, że interweniujący policjanci musieli pilnie wezwać wsparcie. Podczas próby obezwładnienia agresora wywiązała się gwałtowna szarpanina, w wyniku której jeden z policjantów odniósł bolesny uraz oczu.

Przeczytaj też: Zagadka „wyciętych” ławek przy Roosevelta. Urzędowy ping-pong i absolutny brak winnego [INTERWENCJA] – Zabrze24.info

Nagłe pogorszenie stanu zdrowia w karetce i zgon

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, by zbadać zatrzymanego. Po opanowaniu sytuacji i obezwładnieniu, 40-latek został wprowadzony do ambulansu. To tam rozegrał się kolejny dramat.

W trakcie transportu do szpitala stan pacjenta drastycznie i nagle się pogorszył – mężczyzna zaczął tracić przytomność, a jego funkcje życiowe ustały. Do placówki medycznej trafił już w stanie krytycznym. Mimo natychmiast podjętej, długiej reanimacji, lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Przeczytaj też: Skandal na składowisku odpadów w Zabrzu. Prokuratura, policja i GIOŚ wkraczają do akcji. Czy dowody zdążą zniknąć? – Zabrze24.info

Śledztwo prokuratury i kontrola wewnętrzna. Kluczowa sekcja zwłok

Śmierć osoby podczas lub bezpośrednio po policyjnej interwencji zawsze wiąże się z uruchomieniem rygorystycznych procedur prawnych. Na miejsce tragedii niezwłocznie wezwano prokuratora, który objął nadzorem wyjaśnianie wszelkich okoliczności tego zdarzenia.

Jednocześnie komendant miejski podjął decyzję o wdrożeniu procedur kontrolnych wewnątrz samej formacji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w takich sytuacjach, niezależnie od śledztwa prokuratorskiego, wszczęte zostało również wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w policji, którego celem jest drobiazgowa ocena prawidłowości użycia środków przymusu bezpośredniego przez interweniujących funkcjonariuszy. Kluczowa dla całej sprawy będzie sekcja zwłok – zlecone już badanie da odpowiedź na pytanie o bezpośrednią i biologiczną przyczynę śmierci 40-latka oraz wykaże, czy w jego organizmie znajdowały się substancje toksyczne lub narkotyki – dodaje asp. Adam Strzodka.

Śledczy sprawdzą m.in. czy silne pobudzenie psychoruchowe mężczyzny mogło być wywołane środkami odurzającymi lub nagłym atakiem chorobowym (np. tzw. syndromem excited delirium). Do tematu będziemy wracać na łamach Zabrze24.info, gdy tylko znane będą oficjalne wyniki sekcji zwłok.

Subskrybuj nasz kanał na Youtube 🔔

Kurs tańca dla dorosłych na Śląsku – odkryj pasję do tańca w Śląskiej Szkole Tańca Dariusza Kurzeja – Zabrze24.info

Podobne artykuły

Przez prawie dwa tygodnie basen Aquarius Kopernik będzie zamknięty

Marcin Pawlenka

Kontrole mundurowych nad wodą

Marcin Pawlenka

Pijana matka spała, a jej 2 letnia córka omal nie wypadła z okna!

Marcin Pawlenka

SKOMENTUJ

* Korzystając z tego formularza akceptujesz nasz Regulamin

» translate page «