Groźny wypadek drogowy z udziałem policyjnego radiowozu sparaliżował ruch na jednym z kluczowych skrzyżowań w Zabrzu. Mundurowi, którzy w trybie pilnym spieszyli z pomocą mężczyźnie w stanie zagrożenia życia, zderzyli się z samochodem osobowym marki BMW. W wyniku silnego uderzenia dwaj funkcjonariusze odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala.
Wszystko zaczęło się od dramatycznego zgłoszenia, które postawiło na nogi dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. Służby otrzymały informację o agresywnym mężczyźnie wszczynającym awanturę. Sytuacja była niezwykle poważna – z przekazu wynikało, że człowiek ten w przeszłości podejmował już próby samobójcze, a jego obecne zachowanie wskazywało na bezpośrednie i realne zagrożenie życia.
Pilna interwencja na sygnale
Z uwagi na skrajnie niebezpieczny charakter zgłoszenia, na miejsce natychmiast wysłano najbliższy patrol. Policjanci ruszyli na ratunek w trybie pilnym, korzystając ze statusu pojazdu uprzywilejowanego. Radiowóz poruszał się głównymi arteriami Zabrza, mając włączone zarówno sygnały świetlne, jak i dźwiękowe.
Podczas pokonywania trasy policyjny samochód dojechał do skrzyżowania, na którym dla jego kierunku jazdy nadawany był sygnał czerwony. Funkcjonariusz siedzący za kierownicą, zachowując wymaganą w takich sytuacjach szczególną ostrożność, podjął próbę bezpiecznego przejechania przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Przeczytaj też: Mobbing w miejskiej spółce w Zabrzu? Radny zapowiada walkę o pracowników
Silne zderzenie na skrzyżowaniu. Radiowóz rozbity
Niestety, w tym samym momencie na skrzyżowanie wjechało osobowe BMW. Kierowcy obu pojazdów nie zdołali uniknąć kolizji i doszło do silnego, bocznego zderzenia. Siła uderzenia była na tyle duża, że policyjny wóz został poważnie uszkodzony, a jadący nim mundurowi odnieśli obrażenia.
Na miejsce wypadku natychmiast skierowano dodatkowe siły policji, straż pożarną oraz Zespoły Ratownictwa Medycznego. Droga w rejonie zderzenia została całkowicie zablokowana na czas prowadzenia akcji ratunkowej, co wywołało ogromne utrudnienia i korki w tej części miasta.
Dwaj policjanci w szpitalu, śledztwo w toku
Medycy udzielili poszkodowanym funkcjonariuszom pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia. Obaj policjanci z ogólnymi obrażeniami ciała zostali niezwłocznie przetransportowani do najbliższego szpitala, gdzie poddano ich szczegółowym badaniom diagnostycznym. Kierujący samochodem marki BMW miał sporo szczęścia – w wyniku kolizji nie odniósł żadnych poważnych urazów.
Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora. Służby zabezpieczyły ślady, zweryfikowały stan trzeźwości uczestników oraz zabezpieczyły nagrania z okolicznego monitoringu miejskiego i samochodowego. Wszystko to pozwoli dokładnie odtworzyć sekwencja po sekwencji i ustalić precyzyjne przyczyny tej policyjnej tragedii.
Warto dodać, że brawurowa interwencja nie została przerwana – do agresywnego mężczyzny, którego zgłoszenie zapoczątkowało te wydarzenia, dyżurny niezwłocznie skierował inny, wolny patrol zabrzańskiej policji.
